Polacy pokochali zyski z funduszy
Fantastyczny rok dla oszczędzających w
funduszach inwestycyjnych. Ulokowane w nich oszczędności Polaków
wzrosły o ponad 37 mld zł i do przekroczenia magicznej granicy 100
mld zł brakuje jeszcze około miliarda - czytamy w "Rzeczpospolitej".
05.01.2007 | aktual.: 05.01.2007 08:27
W ten sposób oszczędza już 2,1 mln Polaków - wynika z ankiety "Rz" przeprowadzonej wśród największych towarzystw funduszy inwestycyjnych działających na naszym rynku. Wszyscy klienci skorzystali na hossie na warszawskiej giełdzie. Nic dziwnego, że kolejni Polacy decydują się na powierzenie im oszczędności. Ich wartość wzrosła o ponad 60% To zdecydowanie więcej niż oczekiwali analitycy. Na początku ubiegłego roku mieli nadzieję, że aktywa funduszy wzrosną o jedną piątą, do ok. 75 - 78 mld zł.
Suma zebrana w ubiegłym roku przez towarzystwa jest imponująca, zwłaszcza jeśli uświadomimy sobie przywiązanie Polaków do lokat bankowych jako sposobu na oszczędzanie - mówi prezes PKO TFI Tomasz Bogutyn. Świadczy to o rosnącej zamożności społeczeństwa oraz ucieczce od coraz niżej oprocentowanych lokat bankowych.
Trudno się dziwić temu ożywieniu - komentuje "Rzeczpospolita" - średnie oprocentowanie depozytów bankowych było tak niskie, że 1000 zł ulokowane na depozycie bankowym na początku ubiegłego roku przyniosło ledwie 32 zł odsetek. Ta sama kwota ulokowana rok temu w funduszach zrównoważonych dałaby nam 200 zł zysku, a w akcyjnych co najmniej 400 zł.
Dziennik zapowiada, że utrzymująca się dobra koniunktura na giełdzie powinna sprzyjać dalszemu wzrostowi oszczędności ulokowanych w funduszach inwestycyjnych. (PAP)