Trwa ładowanie...
ds9k6nu

Podejrzany o zabójstwo uciekł z konwoju. Mężczyźnie grozi dożywocie

Podczas konwoju do szpitala psychiatrycznego Adam D. wykorzystał nieuwagę funkcjonariuszy i wyskoczył z pojazdu. Prokuratura wciąż bada jak mężczyzna uwolnił się z kajdanek. Możliwości są dwie: albo ktoś mu w tym pomógł, albo uwolnił się za pomocą jakiegoś przedmiotu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Do głośnej ucieczki mężczyzny doszło 20 kwietnia
Do głośnej ucieczki mężczyzny doszło 20 kwietnia (Policja Lubuska)
ds9k6nu

- Zostały mu uzupełnione zarzuty o usamowolnienie się z policyjnego konwoju i kajdanek oraz naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, którzy go konwojowali - tłumaczy w rozmowie z TVN24 Roman Witkowski z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim. - Mężczyzna podczas ucieczki z konwoju użył przemocy wobec policjanta odpychając go, przez co funkcjonariusz doznał urazu kolana i nadgarstka - mówi.

Adamowi D. grozi dożywocie za zabójstwo 78-letniej mieszkanki Sulęcina. W lutym miał wtargnąć do mieszkania pokrzywdzonej, obezwładnić ją, skrępować ręce i nogi, a usta zakleić taśmą izolacyjną. Później miał splądrować mieszkanie i ukraść kobiecie pieniądze oraz biżuterię. 78-latka z braku możliwości swobodnego oddychania zmarła.

ds9k6nu

Zobacz także: Nowe prawo pozwoli na kąpiele tylko przez 30 dni w roku.

Do głośnej ucieczki mężczyzny doszło 20 kwietnia podczas konwoju do szpitala psychiatrycznego przy ulicy Walczaka w Gorzowie Wielkopolskim. Podejrzany był przewożony na badania. Gdy funkcjonariusze konwojujący otworzyli przedział dla przewożonych osób, Adam D. wyskoczył z pojazdu i uciekł. 30-latka udało się zatrzymać po 12-godzinnej obławie w Drezdenku, 50 kilometrów od miejsca ucieczki.

Prokuratura wciąż wyjaśnia w jakich okolicznościach mężczyzna uwolnił się z kajdanek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: TVN24 / WP

ds9k6nu

Podziel się opinią

Share

ds9k6nu

ds9k6nu
Więcej tematów