Trwa ładowanie...
d4b8axt

Poczta nie może żądać wydania list wyborców? Nowe informacje

Zdaniem konstytucjonalisty i specjalisty prawa administracyjnego z Uczelni Łazarskiego, dr Bartłomieja Opalińskiego, decyzja premiera, na podstawie której Poczta Polska żąda od samorządowców wydania list wyborców - nie jest prawomocna, i będzie ją można zacząć wykonywać dopiero 4 maja. Powodem jest zawarty w niej błąd.
Share
Brakuje chętnych do pracy przy wyborach prezydenckich.
Brakuje chętnych do pracy przy wyborach prezydenckich.Źródło: Getty Images, Fot: NurPhoto , Contributor
d4b8axt

Opinię prawnika przytacza RMF FM. Błąd ma polegać na braku tzw. "rygoru natychmiastowej wykonalności" decyzji premiera, na którą powołuje się Poczta Polska, żądając od gmin spisów wyborców.

W decyzji Mateusza Morawieckiego, sam premier stwierdza, że w ciągu 14 dni od wydania jej można złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

d4b8axt

Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego, po złożeniu takiego wniosku, nie można przed upływem 14 dni jej wykonywać. Przypomnijmy, że premier wydał decyzję 16 kwietnia. A termin 14-dniowy przypada na tzw. weekend majowy.

Zobacz też: Polityka w obliczu koronawirusa. Poseł PO Artur Łącki: jestem rozczarowany

"Decyzja Prezesa Rady Ministrów nie została opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, stosownie do informacji zawartych w pouczeniu do tej decyzji, że nie ma ona waloru ostateczności, bowiem w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia możliwe jest złożenie do Prezesa Rady Ministrów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Walor ostateczności, a co za tym idzie, możliwość wykonania decyzja ta uzyska w dniu w dniu 4 maja 2020 r. Wynika to z faktu, że zarówno dzień 1 maja jak i 3 maja to dni wolne od pracy, zaś dzień 2 maja przypada w niedzielę" - argumentuje konstytucjonalista, dr Bartłomiej Opaliński.

d4b8axt

Przypomnijmy, że część samorządowców już zapowiedziała, że zignoruje polecenia, by przekazać Poczcie Polskiej spisy wyborców.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zawiadomiła w tej sprawie prokuraturę. - Do urzędu wpływają wiadomości od mieszkańców, którzy nie zgadzają się na udostępnianie ich danych - poinformowała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

- Nie mamy zamiaru prowadzić przygotowań do wyborów – dodał prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Zaapelował, by "rząd zajął się zdrowiem Polaków a nie wyborami".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4b8axt

Podziel się opinią

Share
d4b8axt
d4b8axt
Więcej tematów