Trwa ładowanie...
d3c1lre

Pobito radnego, który zachęca do udziału w referendum ws. odwołania burmistrza Koła

• W nocy z soboty na niedzielę pobito Sebastiana Szczesiaka, radnego z Koła
• Radny zachęca mieszkańców do udziału w referendum w sprawie odwołania burmistrza miasta
• Napastnicy bijąc go, krzyczeli: "Wybijemy ci referendum z głowy"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sebastian Szczesiak opublikował na Facebooku swoje zdjęcie po pobiciu przez zamaskowanych napastników.
Sebastian Szczesiak opublikował na Facebooku swoje zdjęcie po pobiciu przez zamaskowanych napastników. (Facebook)
d3c1lre

W nocy z soboty na niedzielę radny Sebastian Szczesiak został zaatakowany w pobliżu swojego domu przez trzech zamaskowanych napastników.

- W trakcie ataku krzyczeli "Wybijemy ci referendum z głowy!", co wskazuje na to, że musieli to być zwolennicy obecnego burmistrza miasta - opowiada Wirtualnej Polsce radny, który do Rady Powiatu Kolskiego startował jako kandydat niezależny, popierany przez komitet Towarzystwa Samorządowego. - Nie jestem członkiem komitetu referendalnego, ale zachęcam mieszkańców do głosowania w plebiscycie, bo uważam, że wzięcie udziału w tym święcie demokracji to obowiązek każdego z nas. Nikogo jednak nie namawiam do głosowania za lub przeciw - dodaje.

Referendum w sprawie odwołania burmistrza Koła odbędzie się w najbliższą niedzielę. Jego inicjatorzy zarzucają Stanisławowi Maciaszkowi m.in. niewłaściwe zarządzenie finansami Koła, niedotrzymywanie obietnic wyborczych, zatrudnianie na kluczowych stanowiskach osób spoza Koła oraz brak sukcesów w pozyskiwaniu środków zewnętrznych na inwestycje. Pod koniec marca zwolennikom odwołania Maciaszka udało się zebrać wymagane 2 tysiące podpisów pod wnioskiem o referendum. Aby było ważne, 22 maja musi w nim wziąć udział przynajmniej 60 proc. mieszkańców, którzy głosowali w wyborach samorządowych w 2014 r. Wtedy reprezentujący PiS Maciaszek pokonał w drugiej turze poprzedniego burmistrza Mieczysława Drożdżewskiego z komitetu Towarzystwo Samorządowe. Różnica między poparciem dla obu kandydatów wyniosła wówczas 670 głosów (3720 zagłosowało na Maciaszka, a 3050 na Drożdżewskiego).

d3c1lre

Radny Szczesiak zaznacza, że nie podejrzewa, aby burmistrz Koła Stanisław Macieszak miał cokolwiek wspólnego z pobiciem, ale wskazuje, że wielu jego zwolenników, odkąd złożono wniosek o referendum w sprawie jego odwołania, zachowuje się w sposób bardzo agresywny.

- W Internecie pod adresem zwolenników referendum jest mnóstwo obraźliwych komentarzy i wyzwisk - mówi, dodając, że doszło do kilku innych incydentów, które również mogły być celowym działaniem. - Jestem członkiem stowarzyszenia Malinowa Mamba i jakiś czas temu ktoś zdrapał z mojego samochodu naklejkę z logo stowarzyszenia. Wyrwano mi wycieraczki i porysowano auto.

O sobotnim pobiciu Szczesiak już powiadomił policję. Poddał się też badaniu lekarskiemu. Formalnie zawiadomienia o pobiciu jednak nie złożył.

- Jeszcze nie wiem, co z tym dalej zrobić, ale przyznaję, że się boję - mówi.

d3c1lre

Jak się okazuje, policja i tak prowadzi śledztwo.

- Pobicie jest przestępstwem i postępowanie wszczęliśmy z urzędu po otrzymaniu informacji od radnego o tym, co się stało. Na razie, na wstępnym etapie śledztwa, nie wykluczamy żadnego motywu działania sprawców, łącznie z politycznym - mówi Wirtualnej Polsce Krzysztof Jóźwiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Kole.

- Od 8 lat pracuję społecznie dla dobra miasta oraz jego mieszkańców i teraz tak mi się odpłacają - mówi z żalem w głosie Szczesiak.

Czytaj więcej informacji z Twojego regionu.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? .

d3c1lre

Podziel się opinią

Share
d3c1lre
d3c1lre
Więcej tematów