Plastry na rękach Trumpa. Biały Dom przekonuje, że to od uścisków dłoni
Dłonie prezydenta USA Donalda Trumpa wciąż przykuwają uwagę mediów. Biały Dom przekonuje, że zauważalne na nich plastry wynikają z tego, że prezydent zbyt często ściska dłonie współpracownikom, a jego krytycy spekulują na temat potencjalnych problemów zdrowotnych.
Najważniejsze informacje:
- Rzeczniczka Białego Domu skomentowała obecność plastrów na rękach Donalda Trumpa.
- Przedstawicielka Białego Domu ponownie przekonuje, że zauważalne problemy związane są z "częstym ściskaniem dłoni" i zażywaniem aspiryny.
- Pojawiają się spekulacje, że Biały Dom ukrywa informacje na temat problemów zdrowotnych 79-letniego prezydenta.
W czwartek 11 grudnia rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt skomentowała plastry, które zważono na dłoni prezydenta USA Donalda Trumpa. Leavitt przekonywała, że są one wynikiem tego, że ze względu na częste uściski dłoni pojawiają się na niej siniaki. Wynikać ma to też z zażywania przez niego aspiryny.
- Prezydent dosłownie ciągle ściska dłonie. Gabinet Owalny jest jak Grand Central Terminal. Spotyka się każdego dnia z większą liczbą osób, niż możecie sobie wyobrazić - przekonywała Leavitt na briefingu prasowym. - Przyjmuje też codziennie aspirynę, co również wykazały jego badania i co może mieć wpływ na widoczne siniaki - dodała.
Zdrowie Trumpa od dawna jest w centrum zainteresowania opinii publicznej. W ostatnich miesiącach amerykańskie media obiegły zdjęcia dłoni prezydenta, na której widać było siniec. Już wtedy przedstawiciele prezydenta przekonywali, że jest to "efekt częstego ściskania dłoni gości i współpracowników" i zażywania aspiryny w ramach standardowej profilaktyki sercowo-naczyniowej.
W październiku lekarz Trumpa Sean Barbabella zapewniał, że serce prezydenta USA jest około 14 lat młodsze od jego wieku chronologicznego, a on sam jest "w wyjątkowo dobrym stanie zdrowia". Wielu komentatorów spekuluje, że Biały Dom ukrywa problemy zdrowotne 79-letniego prezydenta. W odróżnieniu od poprzedniego prezydenta Joe Bidena, Trump zazwyczaj oszczędnie informował o swoim zdrowiu, a Biały Dom nie udostępniał szczegółowych raportów.
Źródło: PAP / WP