Trwa ładowanie...
d468v43

Pielgrzymka z Łowicza na Jasną Górę rozwiązana. Rano pątnicy wyszli w dalszą drogę

Po przebyciu kilkudziesięciu kilometrów uczestnicy 365. łowickiej pielgrzymki została zatrzymana przez policję. Wierni kontynuowali jednak wędrówkę na Jasną Górę. Szli pojedynczo lub małymi grupami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pielgrzymka z Łowicza nadal w drodze na Jasną Górę
Pielgrzymka z Łowicza nadal w drodze na Jasną Górę (PAP)
d468v43

Pielgrzymka z Łowicza zatrzymana

Łowicka pielgrzymka na Jasną Góre to jedna z najstarszych pielgrzymek w Polsce. W tym roku - mimo rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa - wierni znów ruszyli w drogę z Łowicza do Częstochowy. Nie obyło się bez problemów. Wierni już pierwszego dnia zostali zatrzymani przez policję.

Organizatorom i uczestnikom pielgrzymki zarzucano, że łamią przepisy dotyczące przestrzegania zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii COVID-19. Chodziło o gromadzenie się i brak zachowywania odpowiedniego odstępu między kolejnymi osobami. Zatrzymanie pielgrzymów miało miejsce w miejscowości Słupia w powiecie skierniewickim. Pątnicy zostali wylegitymowani.

d468v43

Pielgrzymka rozwiązana

Jak poinformowało Radio Victoria, 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka kontynuuje wędrówkę na Jasną Górę. "Drugiego dnia pielgrzymi rozpoczęli wędrówkę w rozproszeniu z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Nie przemieszczają się zwartą grupą, ale pojedynczo bądź małymi grupami" - czytamy w serwisie radiovictoria.pl.

- Mimo że pielgrzymi nie idą w grupie zwartej, to nie odpuścili sobie programu duchowego. Co chwilę słychać jest pieśni. Idą w rozproszeniu. Determinacja pielgrzymów wynika ze względu na intencję. Wtedy jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności - powiedział ks. Piotr Krzyszkowski dyrektor Radia Victoria.

Jednak po kilku godzinach pielgrzymka została rozwiązana. Wierni zakończyli ją w okolicy Budziszewic w powiecie tomaszowskim. Jak informuje RMF FM, jedna z jej uczestniczek powiedziała, że "w takich warunkach nie da się iść". Pątnicy byli kontrolowani przez policję. - Tak, to prawda. Wracamy do domu dlatego, że jest zakaz pielgrzymowania i koniec - przyznał na antenie Radia Łódź ks. Frelek.

d468v43

Wybory 2020. Jarosław Gowin komentuje zgrzyt ze Zbigniewem Ziobrą. Padły 2 możliwe terminy głosowania

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d468v43

Podziel się opinią

Share
d468v43
d468v43
Więcej tematów