ycipk-2pnchm

Pedofilia w Niemczech. Czy Kościół otworzy tajne archiwa?

Na jesieni 2018 roku Niemcami wstrząsnął raport o wykorzystywaniu seksualnym przez księży dzieci i młodzieży. Badacze domagają się dostępu do kościelnych archiwów. Czy niemiecki episkopat wyrazi zgodę?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
We wtorek w Berlinie po raz pierwszy zbierze się wspólna grupa robocza Konferencji Episkopatu Niemiec i pełnomocnika rządu Niemiec do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez księży
We wtorek w Berlinie po raz pierwszy zbierze się wspólna grupa robocza Konferencji Episkopatu Niemiec i pełnomocnika rządu Niemiec do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez księży (picture-alliance/dpa, Fot: F. von Erichsen)
ycipk-2pnchm

We wtorek w Berlinie po raz pierwszy zbierze się wspólna grupa robocza Konferencji Episkopatu Niemiec i pełnomocnika rządu Niemiec do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez księży - Johannesa-Wilhelma Roeriga. Jak podał w piątek "Spiegel”, tematem dyskusji ma być kwestia umożliwienia niezależnym badaczom dostępu do kościelnych archiwów. Komisja zajmie się też przypadkami seksualnego molestowania w katolickich zakonach.

Redakcja zaznacza, że po opublikowaniu na jesieni 2018 roku przygotowanego przez biskupów raportu o wykorzystywaniu seksualnym w Kościele, instytucje kościelne zintensyfikowały współpracę z placówkami państwowymi.

Zobacz także: "Tylko nie mów nikomu". Marek Lisiński: Pedofilii dopuszcza się ok. 10 proc. księży

ycipk-2pnchm

Jak wynika z raportu, w minionych dziesięcioleciach 1670 katolickich duchownych wykorzystało seksualnie co najmniej 3677 dzieci i nastolatków.

Jak podkreśla „Spiegel”, dotychczas badacze nie mieli dostępu do oryginalnych dokumentów archiwalnych, lecz opierali się na informacjach przekazanych przez diecezje. Redakcja zwraca uwagę, że niektóre z ogółem 27 diecezji współpracowały z badaczami "w niewystarczającym stopniu”.

Zobacz także: "Tylko nie mów nikomu". Abp Wojciech Polak: to nie jest atak na Kościół

Podczas zaplanowanego na wtorek spotkania mają zostać ustalone jednolite standardy współpracy. Rzeczywista lista ofiar jest zdaniem ekspertów znacznie wyższa. Mowa jest o ponad 100 tys. przypadków.

ycipk-2pnchm

- Proces rozliczeń musi stać się bardziej konkretny - powiedział "Spieglowi” Matthias Katsch ze stowarzyszenia "Kanciasty Stół”, zrzeszającego ofiary molestowań. - Należy nazwać odpowiedzialnych po imieniu i zlikwidować struktury sprzyjające wykorzystywaniu - dodał.

Przeczytaj także:

Niemcy: Raport o molestowaniu seksualnym przez katolickich duchownych

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2pnchm

ycipk-2pnchm
ycipk-2pnchm