Państewko prawka

No to mamy za sobą kolejne orzeczenie
Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o to dotyczące specsłużb.
Redaktor naczelny "Trybuny" Marek Barański pisze, że skłania głowę
przed szacowną instytucją, ale nie za nisko.

W każdym razie nie na tyle nisko, żeby stracić z pola pamięci, iż to sanktuarium prawa tworzą politycy powodowani całkiem przyziemnymi interesami politycznymi - dodaje Barański.

Według niego, polityka i sklejony z nią koniunkturalizm w wyrokach trybunału nie raz dawały o sobie znać. Wystarczy przypomnieć kuriozalne orzeczenia sankcjonujące wepchnięte do szkolnych programów lekcje religii czy usankcjonowanie rygorów ustawy antyaborcyjnej.

Tym razem sędziowie orzekli o konstytucyjności ustawy o służbach specjalnych. Jak wiadomo, zakwestionowali jej poprawność. O skutkach tego orzeczenia "Trybuna" pisze w oddzielnym artykule. Zaś Barański nie chce pozostawić bez reakcji puszącej się pychy panów Zbigniewa Nowka - za rządów AWS-UW szefa UOP i Konstantego Miodowicza - wieloletniego szefa kontrwywiadu.

To miedzy innymi oni doprowadzili do niebywałego upolitycznienia tajnych służb. Wystarczy tylko przypomnieć próbę oskarżenia kandydata Kwaśniewskiego, startującego w wyborach prezydenckich, o współpracę z tajną policją PRL. Nowek był wówczas dowódcą UOP-ków. W czasach zaś, gdy kontrwywiadem kierował pan Miodowicz, rozkwitła "afera Olina". Jej sprawcy są publicznie znani. Jednak tamta burza jakoś dziwnie ominęła Konstantego Miodowica - przypomina naczelny "Trybuny".

Jego zdaniem, to niemożliwe, by szef kontrwywiadu nie miał pojęcia o takiej aferze. Barański prędzej jest skłonny podejrzewać, że służby ochroniły go, bo inaczej zaprogramowały jego karierę. Wszak teraz jest prostym pułkownikiem, prostym posłem i członkiem, trzeba trafu, komisji ds. służb specjalnych.

Trzeba trafu doradcą tej komisji jest pułkownik Nowek. Taki oto "apolityczny" duet od wtorku śpiewa Siemiątkowskiemu pieśń o podrzynaniu gardła. Śpiewa jak z nut. Podanych przez Trybunał Konstytucyjny. Któż bowiem wydał to orzeczenie? Najprostsza odpowiedź brzmi - sędziowie. Ale kim oni są, skąd się wzięli? - stawia pytanie Marek Barański i przedstawia sylwetki sędziów Jerzego Ciemniewskiego, Mariana Zdyba, Teresy Dębkowskiej- Romanowskiej, Mirosława Wyrzykowskiego i Bohdana Zdziennickiego. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
Polacy ocenili rząd. Dobre wieści dla Tuska
Polacy ocenili rząd. Dobre wieści dla Tuska
Śledztwo ws. "zamachu stanu". Umorzono jeden z wątków
Śledztwo ws. "zamachu stanu". Umorzono jeden z wątków
TV Republika spłaciła dług. Wraz z odsetkami
TV Republika spłaciła dług. Wraz z odsetkami
Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem. Polskie F-16 je przechwyciły
Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem. Polskie F-16 je przechwyciły
Netanjahu poinformował o poważnej chorobie. Terapia okazała się skuteczna
Netanjahu poinformował o poważnej chorobie. Terapia okazała się skuteczna
Polska idzie do TSUE w sprawie Mercosur. Tusk poinformował KE
Polska idzie do TSUE w sprawie Mercosur. Tusk poinformował KE
Miliony Zondacrypto dla Republiki. Stacja pochłonęła większość budżetu
Miliony Zondacrypto dla Republiki. Stacja pochłonęła większość budżetu
Dwie elektrownie jądrowe w Polsce? Tusk podaje możliwe lokalizacje
Dwie elektrownie jądrowe w Polsce? Tusk podaje możliwe lokalizacje
Są już wyniki sekcji zwłok. Wiadomo, jak zmarł Łukasz Litewka
Są już wyniki sekcji zwłok. Wiadomo, jak zmarł Łukasz Litewka
Tragedia w Tatrach Wysokich. Zginął polski turysta
Tragedia w Tatrach Wysokich. Zginął polski turysta