Trwa ładowanie...
d4l7q00
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Oszust - recydywista naciągnął przez internet 183 osoby. Sprzedawał telefony, których nie miał

Legnicka prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu Arkadiuszowi W.; zarzuca mu oszukanie przez internet 183 osób na ponad 80 tys. zł. Przestępstw dopuścił się w okresie, gdy powinien odbywać karę więzienia za wcześniejsze oszustwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Oszust - recydywista naciągnął przez internet 183 osoby. Sprzedawał telefony, których nie miał
(AFP, Fot: Roslan Rahman)
d4l7q00

Jak powiedziała rzeczniczka legnickiej prokuratury okręgowej Liliana Łukasiewicz, oskarżony będzie odpowiadał za oszustwa "jako wielokrotny recydywista", zatem maksymalnie sąd może orzec karę 12 lat więzienia.

- Arkadiusz W. uczynił sobie z naciągania klientów na popularnych portalach ogłoszeniowych źródło dochodu. Oszukiwał kolejne osoby, choć wcześniej został już kilka razy skazany za podobne przestępstwa i był poszukiwany listem gończym, bo nie zgłosił się do odbycia kary - dodała Łukasiewicz.

Oszust oferował sprzedaż atrakcyjnych modeli telefonów komórkowych po niskich cenach. W śledztwie przyznał, że nigdy nie miał tych aparatów oraz nie zamierzał się wywiązywać z umowy sprzedaży.

d4l7q00

Posługiwał się dokumentami na różne nazwiska, wysyłał ich skany i żądał przesłania potwierdzenia wpłaconych zaliczek na poczet kupna. Zwykle była to połowa ustalonej kwoty.

Z osobami oszukanymi kontaktował się tylko przez internet. W ciągu 8 miesięcy przebywania w Legnicy (Dolnośląskie) naciągnął w ten sposób 183 osoby z całej Polski na kwotę ponad 80 tys. zł. Gdy został zatrzymany przez policję na jego czterech rachunkach bankowych było tylko 4700 zł.

d4l7q00

Podziel się opinią

Share

d4l7q00

d4l7q00
Więcej tematów