Oskarżenie ws. handlu narkotykami na terenie Niemiec, Holandii, Jamajki, Kuby i Dominikany
Zielonogórska prokuratura skierowała do
sądu akt oskarżenia przeciwko 33-letniemu mężczyźnie, który na
terenie Niemiec, Holandii, Jamajki, Kuby i Dominikany zajmował się
handlem narkotykami. Sprawa zielonogórzanina jest jednym z wątków
większej sprawy, dotyczącej międzynarodowej, zorganizowanej grupy
przestępczej, zajmującej się przemytem i rozprowadzaniem m.in.
kokainy.
18.05.2006 | aktual.: 18.05.2006 13:29
Na czele grupy przestępczej stał obywatel Nigerii, który mieszkał w Holandii i w Niemczech, a jego prawą ręką była kobieta z podwójnym, polsko-niemieckim obywatelstwem. To ona zajmowała się wyszukiwaniem ludzi, którzy byli kurierami i przewozili narkotyki do Europy - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Kazimierz Rubaszewski.
Kobieta werbowała kurierów głównie z Polski. Z samej Zielonej Góry było to co najmniej 6 osób. Każda z nich została zatrzymana przez policję różnych krajów i osądzona.
Zielonogórzanin został zatrzymany na Dominikanie z transportem kilku kilogramów kokainy. Tam też został skazany na 5 lat pozbawienia wolności, ale na mocy amnestii, ogłoszonej przez głowę państwa tego kraju, mężczyzna wyszedł na wolność w 2003 roku i deportowano go do Polski.
Tutaj mężczyzna został zatrzymany i wszczęto wobec niego postępowanie - powiedział rzecznik. Zatrzymany w czasie śledztwa udzielił informacje, niezbędne do rozpracowania zorganizowanej grupy przestępczej. Za udział w obrocie narkotykami grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Międzynarodowa grupa zajmująca się handlem narkotykami została rozbita przez policjantów z Niemiec i Holandii.