ycipk-4c93hh
IARZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Odnaleziono zaginiony superodrzutowiec

Losy zaginionego w Indonezji rosyjskiego samolotu wyjaśnione. Załoga jednego z helikopterów biorących udział w akcji poszukiwawczej dostrzegła na ziemi jego szczątki - podała agencja Reurtera, powołując się przedstawiciela miejscowych władz. Na razie nie wiadomo, czy ktokolwiek przeżył katastrofę. Samolot prawdopodobnie uderzył w zbocze góry.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jedno z ostatnich zdjęć zaginionego samolotu - z lotniska w Dżakarcie
Jedno z ostatnich zdjęć zaginionego samolotu - z lotniska w Dżakarcie (AFP, Fot: STR)
ycipk-4c93hh

O świcie ekipy ratunkowe wznowiły poszukiwania maszyny z 50 osobami na pokładzie, która zaginęła wczoraj na południe od Dżakarty. Poszukiwania z powietrza były prowadzone w górzystym regionie, a więc nie należały do łatwych - tym bardziej, że od rana panowała tam mgła.

Samolot wystartował z lotniska w Dżakarcie o godzinie 14.21 czasu lokalnego (9.21 czasu polskiego) i miał tam powrócić po 50 minutach. Kontrola naziemna straciła z nim kontakt 21 minut po starcie, krótko po tym, gdy załoga poprosiła o zezwolenie na obniżenie wysokości lotu z 3 tys. do 1,8 tys. metrów.

Maszyna znajdowała się wówczas w rejonie wulkanicznego masywu Salak, którego maksymalne wzniesienie wynosi 2211 metrów nad poziomem morza. Załoga nie podała powodów zmiany kursu - powiedział szef Agencji ds. Katastrof Daryatmo. Telefony komórkowe w samolocie były wyłączone lub przestały działać.

ycipk-4c93hh

- Widziałem wielki samolot lecący nad moim domem - powiedział mieszkający w okolicy masywu Salak Juanda. - Skręcił trochę w jedną stronę, silnik wył - mówił agencji Indonezyjczyk i dodał: "Wydawało się, że leci wprost na Salak, jednak nie słyszałem ani wybuchu ani innych odgłosów".

Na pokładzie zaginionego samolotu znajdowali się obywatele 5 państw: 8 Rosjan, 2 Włochów, Francuz, Amerykanin i 38 Indonezyjczyków. Oprócz załogi byli to głównie przedstawiciele firm zainteresowanych zakupem tego typu maszyny. Lot miał zachęcić przewoźników z Indonezji do zakupu maszyn tego typu. Na pokładzie byli tamtejsi biznesmeni i dziennikarze, a także przedstawiciele rosyjskiej ambasady. Suchoj Superjet, który może przewozić do stu pasażerów, otrzymał niedawno certyfikat europejski. Konstruktorzy zamierzają wejść na nowe rynki. Pokaz pod Dżakartą był częścią promocji handlowej, mającej na celu zainteresowanie lokalnych linii lotniczych Indonezji, Kazachstanu, Pakistanu, Birmy, Laosu i Wietnamu.

Dwusilnikowy odrzutowiec komunikacji regionalnej Suchoj Superjet 100 wzniósł się po raz pierwszy w powietrze w 2008 roku. Do tej pory użytkownikom przekazano 8 egzemplarzy seryjnych, 7 z nich otrzymał Aerofłot. Portfel niezrealizowanych dotąd zamówień opiewa na 232 sztuki, w tym 30 dla indonezyjskich linii Kartika. To pierwsza maszyna pasażerska zaprojektowana po rozpadzie Związku Radzieckiego.

Polub WP Wiadomości
ycipk-4c93hh
ycipk-4c93hh