Odkopano 105 ofiar prawicowych paramilitarystów w Kolumbii

W dżungli na południu Kolumbii
odkopano 105 ciał ofiar prawicowych oddziałów
paramilitarnych. Jest to już teraz największe odkryte dotąd
cmentarzysko ofiar wewnętrznej wojny w Kolumbii, ale wciąż
natrafia się na nowe zwłoki.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Na ślad cmentarza w prowincji Putamayo, w pobliżu granicy z Ekwadorem, natrafiono w piątek wieczorem. Od tego czasu odkryto już 65 jedno - i kilkuosobowych grobów, ale prokuratura przypuszcza, że w najbliższej okolicy znajdują się dalsze mogiły. Od początku roku w całej prowincji znaleziono już ciała 211 ofiar.

Prawicowe oddziały paramilitarne "paras" były jedną ze stron krwawej, trwającej od czterech dziesięcioleci wojny partyzanckiej w Kolumbii, obok marksistowskich rebeliantów, z którymi toczyli zaciekłe boje, oraz oddziałów rządowych. Od 2003 roku, to jest od ogłoszenia częściowej amnestii, ujawniło się 31 tys. żołnierzy "paras", korzystających z obietnic skrócenia wyroków w zamian za współpracę z władzami.

Zarówno "paras" jak i ugrupowania marksistowskie korzystały przez wiele lat z międzynarodowej koniunktury w handlu narkotykami, czerpiąc środki na swą działalność z wielomiliardowych obrotów kokainą produkowaną z koki, której plantacje zakładano w odległych, trudno dostępnych zakątkach pod ich protektoratem, popełniając przy tej okazji wiele zbrodni.

Minister spraw wewnętrznych Carlos Holguin, który poinformował prasę o makabrycznym znalezisku oświadczył, że jest przerażony okrucieństwami, jakich dopuszczano się z chciwej rządzy zajmowania terenów pod nowe plantacje.

Oddziały paramilitarne utworzone zostały przez najbogatsze kręgi kolumbijskie w latach osiemdziesiątych do walki z lewicowymi partyzantami. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych konflikt przekształcił się już właściwie w wojnę kokainowych gangów, walczących głównie o produkcję i szlaki przerzutowe za granicę.

Do tej pory, mimo wielomiliardowej pomocy USA przeznaczanej na walkę z gangami narkotykowymi, Kolumbia jest największym na świecie producentem kokainy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Zełenski bez wiceprezydenta [OPINIA]
Zełenski bez wiceprezydenta [OPINIA]
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"