ycipk-3m9p31
ycipk-3m9p31
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Nowy zgrzyt w stosunkach amerykańsko-kubańskich

Rząd kubański ostro skrytykował byłego gubernatora amerykańskiego stanu Nowy Meksyk Billa Richardsona oskarżając go o "szantaż", "oszczerstwa" i "arogancję". Richardson, który odwiedził niedawno Kubę, twierdził, że celem jego wizyty było wynegocjowanie zwolnienia amerykańskiego biznesmena Alana Grossa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-3m9p31

Tymczasem władze kubańskie nie zezwoliły Richardsonowi nawet na widzenie z 62-letnim Grossem, który odsiaduje wyrok 15 lat więzienia za nielegalny przywóz na Kubę sprzętu komputerowego i łącznościowego. Zdaniem władz miał on służyć do działalności wywrotowej.

Szefowa sekcji północnoamerykańskiej w kubańskim MSZ Josefina Vidal oświadczyła, że kwestia uwolnienia Grossa nigdy nie była przedmiotem rozmów z Richardsonem, ani celem jego wizyty.

Władze w Hawanie szczególnie oburzyła wypowiedź Richardsona, w której określił on Grossa jako "zakładnika" i domaganie się przez niego widzenia z więźniem.

ycipk-3m9p31

- Panu Richardsonowi przypomniano, że Kuba jest suwerennym krajem, które nie akceptuje szantażu, nacisków ani arogancji - głosi oświadczenie opublikowane przez Vidal. - Jego żądanie widzenia się z więźniem stało się niemożliwe z powodu jego oszczerczych wypowiedzi dla prasy, w których określił Grossa jako "zakładnika rządu Kuby" - dodała.

Vidal wyraziła też niezadowolenie z faktu, iż informacja o wizycie amerykańskiego polityka przeciekła do mediów zanim jeszcze się rozpoczęła. Podkreśliła, że żadna kubańska osobistość oficjalna nie dawała do zrozumienia, że Richardson opuści Kubę ze zwolnionym Grossem.

Richardson, który już wielokrotnie podejmował się trudnych misji dyplomatycznych i miał dotychczas dobre stosunki z władzami w Hawanie, dawał wyraz nadziei, że i tym razem odniesie sukces.

Cała sprawa ponownie zmroziła stosunki amerykańsko kubańskie, które stopniowo ocieplały się do czasu aresztowania Grossa w Hawanie w grudniu 2009 r.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3m9p31

ycipk-3m9p31