Trwa ładowanie...
dt67sa3

Nominacja oficera po kursie GRU? Macierewicz: był badany wariografem

Kontrowersje wokół nominacji szefa Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu gen. Krzysztofa Motackiego. Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz stwierdził, że wiedział o przejściu przez oficera szkolenia w ZSRR, ale nie był to kurs nadzorowany przez wywiad wojskowy GRU.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Antoni Macierewicz stwierdził, że gen. Motacki był dokładnie sprawdzany.
Antoni Macierewicz stwierdził, że gen. Motacki był dokładnie sprawdzany. (Forum, Fot: Mateusz Włodarczyk)
dt67sa3

O wątpliwościach wokół obsady jednego z najważniejszych stanowisk NATO-wskich w Polsce poinformował Onet, a sam gen. potwierdził, że w 1989 roku ukończył kurs w ZSRR. Miał być on jednak tylko "okołowojskowy", a nie organizowany przez GRU.

Jednak zdaniem ekspertów "wyższy kurs doskonalenia oficerów ZSRR w zakresie rozpoznania wojskowego" musiał być nadzorowany przez radziecki wywiad. Potwierdzać mają to też dokumenty, do których dotarł portal.

Zobacz też: Tego o Antonim Macierewiczu mogłeś nie wiedzieć

Antoni Macierewicz pytany o sprawę gen. Motackiego stwierdził, że ten epizod przebywania wojskowego w ZSRR był znany obecnemu kierownictwu MON. Z tego powodu życiorys i dokumenty dotyczące generała miały być bardzo dokładnie sprawdzone.

dt67sa3

- On sam na własną prośbę poddał się również badaniu wariografem. Był wszechstronnie sprawdzony kontrwywiadowczo i mogę z całą stanowczością zapewnić, że żadnego kursu GRU nie przeszedł. Wszelkie informacje, jakoby tak miało się stać, są po prostu nieprawdziwe - powiedział Macierewicz w rozmowie z serwisem niezalezna.pl.

Siemoniak: kolejna ofiara wojny prezydent-Macierewicz

O sprawę gen. Motackiego pytany był na antenie Tok FM także Tomasz Siemoniak, wiceszef PO oraz były minister obrony narodowej. Jego zdaniem taki kurs "nie dyskwalifikuje generała z wojska".

dt67sa3

- To jest wykształcony, rzetelny generał i służby kontrwywiadowcze powinny tutaj przeciąć wątpliwości. Natomiast nie powinien być dowódcą dywizji NATO - głównego, flagowego przedsięwzięcia, którym Antoni Macierewicz się chwali - mówił Siemoniak.

W opinii polityka PO gen. Motacki jest "kolejną ofiarą wojny prezydent-Macierewicz". - Poczytaliśmy przez kilka dni o różnych rzekomych czy prawdziwych powiązaniach i przeszłości oficerów emerytowanych i pracujących w BBN, to mamy rewanż - powiedział Siemoniak

Kariera generała

Generał został dowódcą Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu 8 kwietnia tego roku. MON informowało wówczas, że od połowy listopada 2016 r. był w rezerwie kadrowej, a wcześniej - przez ponad trzy lata - służył w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Generał był też zastępcą dowódcy i szefem sztabu 12 Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie, a od 2009 r. dowódcą 2 Brygady Zmechanizowanej.

dt67sa3

Gen. Motacki służył wcześniej również w Iraku, Afganistanie, Bośni i Hercegowinie oraz w Libanie. Jest doktorem nauk społecznych, absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz kursów m.in. w NATO Defense College, US Naval Postgraduate School i Akademii Obrony Narodowej.

Źródła: niezalezna.pl. onet.pl, PAP

dt67sa3

Podziel się opinią

Share
dt67sa3
dt67sa3
Więcej tematów