Trwa ładowanie...
d2z74g8
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Nitras przyznaje: to ja cofałem na autostradzie

Przedstawiciel policji bawarskiej potwierdził medialne informacje, że w piątek doszło do incydentu na autostradzie w Niemczech z udziałem eurodeputowanego Sławomira Nitrasa. Funkcjonariusz odmówił jednak podania szczegółów policyjnej interwencji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nitras przyznaje: to ja cofałem na autostradzie
(PAP)
d2z74g8

Sam Nitras w rozmowie z "Dziennikiem" przyznał, ze popełnił wykroczenie, ale podkreślił, że nie stworzył żadnego zagrożenia.

Według informacji, które ukazały się w polskich mediach, w piątek na autostradzie numer 93 w Trogen w Bawarii europoseł próbował na wstecznym biegu cofnąć się do zjazdu z trasy. Media podały, że uniknął mandatu, ponieważ posłużył się paszportem dyplomatycznym.

Poproszony o komentarz przedstawiciel bawarskiej policji powiedział, że nie może podać żadnych szczegółów. Powołał się na "delikatność spraw, w których udział biorą politycy". - Mogę potwierdzić incydent - powiedział. Na pytanie, czy potwierdza udział w nim Sławomira Nitrasa, odpowiedział: "tak".

d2z74g8

Uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy europoseł posłużył się paszportem dyplomatycznym, wyrażając przy tym przypuszczenie, że mógł to zrobić jako eurodeputowany i posiadacz takiego paszportu. Jak przyznał, można uniknąć mandatu, mając paszport dyplomatyczny, i że jest to zgodne z prawem.

- Jeśli ktoś ma status dyplomatyczny, nie może być ukarany grzywną ani w Polsce, ani w Niemczech, to jest prawo międzynarodowe - przypomniał.

Nitras powiedzial w rozmowie z "Dziennikiem", że wracał z wakacji w Chorwacji z dziećmi, które bardzo chciały już wysiąść z samochodu. - Jechaliśmy już kolejną godzinę. Dzieci czuły się źle. Obiecałem córce, że zatrzymam się na pierwszej stacji, bo ona chciała do toalety. Ale wpadliśmy w korek i staliśmy w nim, dlatego w końcu zjechałem na pas awaryjny i cofnąłem kilkadziesiąt metrów na wysepkę bezpieczeństwa - wyjaśniał.

W TVN24 Nitras tłumaczył, że wyciągnął paszport dyplomatyczny, bo rozmowa z policjantem "nie była miła", a on sam nie znając języka niemieckiego nie mógł być pewien, w jaki sposób pracownik służb technicznych przekazuje informacje o tym, co zaszło.

Europoseł wyraził przekonanie, że nie został ukarany mandatem nie dlatego, że pokazał paszport dyplomatyczny, ale dlatego, że policjant przyjechał już po incydencie i nie widział zdarzenia.

d2z74g8

Podziel się opinią

Share

d2z74g8

d2z74g8
Więcej tematów