Niesłusznie skazany i zwolniony po 23 latach doznał ataku serca
58-letni obecnie David Ranta z Nowego Jorku, po spędzeniu 23 lat w więzieniu za morderstwo, którego - jak wykazało powtórne śledztwo - nie popełnił, doznał ataku serca po zaledwie 2 dniach na wolności - poinformował jego adwokat.
24.03.2013 | aktual.: 24.03.2013 04:41
Ranta został skazany ponad 20 lat temu za zabójstwo rabina Chaskela Werzbergera i kradzież jego samochodu po niedanym napadzie, jakiego miał dokonać na sklep jubilerski. Morderstwo wstrząsnęło żydowską społecznością Nowego Jorku, która domagała się szybkiego wykrycia i ukarania sprawcy.
W ub. czwartek Ranta odzyskał wolność po tym jak powtórne śledztwo przeprowadzone przez urzędników prokuratury okręgowej na Brooklynie wykazało, że jest niewinny a podczas jego procesu popełniono wiele błędów. M. in. kluczowy świadek oskarżenia przyznał - ale dopiero podczas powtórnego śledztwa - że wskazał na Rantę w rezultacie namowy jednego z detektywów.
Prokuratorzy, razem z obrońcami Ranty, zwrócili się do sądu o uchylenie wyroku "w interesie wymiaru sprawiedliwości".
Adwokat nieszczęśnika, Pierre Sussman, powiedział że jego klient doznał ataku serca "w rezultacie głębokiej traumy wynikającej z niesłusznego skazania i przebywania w więzieniu przez 23 lata połączonej z emocjami towarzyszącymi jego zwolnieniu". Jego stan określany jest przez lekarzy jako stabilny.