Nieoczekiwany zwrot w sprawie Marka Dochnala
"Dziennik" opisuje nieoczekiwany zwrot w sprawie Marka
Dochnala. Teraz przed prokuratorem tłumaczyć będą musieli się śledczy, którzy wysłali
lobbystę na prawie 4 lata do aresztu.
18.03.2009 | aktual.: 18.03.2009 06:10
Podrzucenie narkotyków, fabrykowanie dowodów oraz namawianie skazanych do składania fałszywych zeznań przeciwko Dochnalowi. Między innymi z tych zarzutów będą musiały tłumaczyć się osoby z organów ścigania, gdyż katowicka prokuratura musi sprawdzić, czy w sprawie tej nie doszło do prowokacji ze strony wymiaru sprawiedliwości.
Wcześniej śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Opolu. Oskarżyciele prowadzą je w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, którzy mieli nakłaniać więźniów do składania fałszywych zeznań.