Trwa ładowanie...

Niemcy wyślą żołnierzy na Morze Śródziemne. Nowa misja NATO

• Oddziały mają zwalczać handel ludźmi oraz przemyt broni
• Przemycana broń trafia m.in. do bojowników tzw. Państwa Islamskiego
• Ma to być część nowej operacji NATO "Morski strażnik"

Share
Niemcy wyślą żołnierzy na Morze Śródziemne. Nowa misja NATO
Źródło: Bundeswehr/Dorow
d1gdc2m

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier w rozmowie z przedstawicielami parlamentu powiedział, że organizacje terrorystyczne mogą bez przeszkód działać na Morzu Śródziemnym (m.in. w rejonie Libii), bo brakuje odpowiedniej kontroli ze strony organizacji międzynarodowych. Steinmeier dodał, że działania terrorystów "stanowią wyraźne zagrożenie dla bezpieczeństwa".

Podkreślił, że niestabilna sytuacja w regionie Morza Śródziemnego jest wodą na młyn dla przemytników ludzi i broni. Minister wskazał, że brak skutecznej państwowej kontroli pozwala grupom terrorystycznym jak Państwo Islamskie na niezakłócane przez nikogo przygotowywanie akcji terrorystycznych.

d1gdc2m

Zgoda na rozpoczęcie nowej misji NATO zapadła podczas lipcowego szczytu w Polsce. Jej szczegółowe i ostateczne założenia zostaną niebawem przedstawione przez rządzącą koalicję w niemieckim parlamencie. Zgoda Bundestagu jest wymagana do udziału niemieckich wojsk w operacji "Sea Guardian" ("Morski Strażnik"), która ma potrwać do grudnia 2017 roku.

Steinmeier i szefowa resortu obrony Ursula von der Leyen (CDU)
zwrócili się już do klubów poselskich koalicji rządowej o poparcie wniosku.

Wiadomo już, że w uzasadnionych przypadkach niemieckie patrole będą mogły dokonywać przeszukań okrętów podejrzanych o wspieranie terroryzmu - podają niemieckie media.

"Odbudowa Bundeswehry"

Operacja "Sea Guardian" ma być - jak pisze agencja dpa - pomostem łączącym operację "Sophia" na obszarze pomiędzy Libią a Włochami z działaniami na Morzu Egejskim. "Sea Guardian" ma zastąpić misję "Active Endeavour" istniejącą od 2001 roku, dla której w połowie lipca wygasł mandat Bundestagu.

d1gdc2m

"Misja na Morzu Śródziemnym ma być też częścią przedsięwzięcia, jakie planuje zrealizować niemiecka armia, aby zwiększyć swoją rolę w Europie i strukturach NATO" - zauważa niemiecki magazyn "Der Spegel".

Resort obrony narodowej Niemiec chce zreformować swoje siły zbrojne zarówno pod względem sprzętu, jak i żołnierzy. Odbudowa potencjału wojskowego Niemiec ma nastąpić po latach osłabienia.

Uderzenie w przemytników

NATO planowało od dawna przekształcenie operacji "Active Endeavour" na Morzu Śródziemnym, która ma za zadanie chronić jednostki cywilne przed atakami terrorystycznymi, w szerszą morską operację bezpieczeństwa, która będzie mogła pomóc unijnej operacji "Sophia" wymierzonej w przemytników ludzi.

Unijna operacja "Sophia" została zainicjowana 22 czerwca 2015 roku. Początkowo jej działania polegały głównie na zbieraniu informacji o działalności gangów przemytników ludzi w centralnej części Morza Śródziemnego. W październiku tego samego roku operacja weszła w drugą fazę, polegającą na identyfikacji, przechwytywaniu i neutralizacji statków przemytniczych na wodach międzynarodowych.

Aby zapobiec kolejnej fali migracji przez Morze Śródziemne, z wybrzeży Libii do Włoch, Unia Europejska postanowiła w czerwcu 2016 r. rozszerzyć i przedłużyć mandat operacji (do 27 lipca 2017). Nowy mandat obejmuje m.in. wyszkolenie około 100 funkcjonariuszy libijskiej straży przybrzeżnej do walki z przemytnikami ludzi oraz nadzór nad przestrzeganiem embarga ONZ na dostawy broni do Libii.

d1gdc2m

Podziel się opinią

Share
d1gdc2m
d1gdc2m
Więcej tematów