Trwa ładowanie...

Nie żyje Issa Fares. "Uwielbiany przez pacjentów, szanowany przez kolegów"

Nie żyje Issa Fares, ceniony internista i kardiolog. Pochodzący z Palestyny lekarz od lat mieszkał w Polsce. Był zaangażowany w walkę z pandemią. Zmarł w minioną sobotę.

Share
Nie żyje Issa Fares. "Uwielbiany przez pacjentów, szanowany przez kolegów"Nie żyje Issa Fares. "Uwielbiany przez pacjentów, szanowany przez kolegów"Źródło: Pixabay, Facebook
d3qkw15

W wieku zaledwie 52 lat, po walce z powikłaniami po COVID-19, zmarł znany lekarz Issa Fares. O jego śmierci poinformował w mediach społecznościowych Robert Bujak z Kliniki Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy.

"Przypominam sobie wiele chwil spędzonych razem w pracy, na dyżurach. Zawsze pogodny, uczynny. Mocno zaangażowany w pomoc w czasie trwania pandemii. Płaczę po nim. Będę pamiętał go uśmiechniętego i w kolorze. Był bardzo dobrym człowiekiem" - napisał Bujak.

Swoimi wspomnieniami podzielili się też liczni komentujący wpis.

d3qkw15

"Miałem przyjemność poznać Issę jako lekarza i jako kolegę. W obu rolach zachowywał swoją wyjątkową naturalność i zawsze chętnie służył drugiemu pomocą, dobrą radą. Wspaniały, bardzo szanowany i wyjątkowo dobry człowiek. Pomógł tak wielu osobom, a kiedy sam potrzebował pomocy, nikt nie był w stanie mu jej niestety udzielić" - czytamy w jednym z komentarzy.

Lekarza pożegnali także przedstawiciele Szkoły Podstawowej w Łochowie.

"Doktor Issa Fares przegrał niestety nierówną walkę z chorobą. Odszedł od nas człowiek pełen dobroci, którego życie może być wzorem dla wielu. Issa! Dzieci i młodzież, którym poświęciłeś tyle czasu i my wszyscy, którzy cię poznaliśmy nigdy nie zapomnimy o tobie" - czytamy we wpisie.

Kim był Issa Fares?

Zmarły w sobotę lekarz był Palestyńczykiem. Po studiach na ówczesnej Akademii Medycznej w Bydgoszczy, postanowił zostać w Polsce. Został specjalistą chorób wewnętrznych i rozpoczął pracę w szpitalach na Kujawach i Pomorzu.

d3qkw15

"Polska była jego drugą ojczyzną. Tu ukończył studia medyczne, rozpoczął pracę zawodową, założył rodzinę. Wiemy, że bardzo tęsknił za dalekimi rodzinnymi stronami. Mimo to, potrafił żyć nie tylko dla siebie i rodziny. Żył całym sercem także dla innych" - napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele Szkoły Podstawowej w Łochowie.

Zobacz też: Szczepienie na COVID-19. Niepokojący sondaż. Bartosz Arłukowicz komentuje

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3qkw15
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3qkw15
d3qkw15
Więcej tematów