ycipk-1cseqh

"Nie chcemy Behemotha - bo to sataniści"

Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami domaga się od prezydenta Krakowa odwołania poniedziałkowego koncertu zespołów Behemoth i Azarath w klubie Studio na Miasteczku Studenckim. Przedstawiciele komitetu twierdzą, że obie grupy propagują satanizm. Służby prasowe prezydenta Jacka Majchrowskiego przekonują jednak, że nie ma on możliwości ingerowania w imprezę w prywatnym klubie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Nie chcemy Behemotha - bo to sataniści"
(PAP)
ycipk-1cseqh

- Behemoth to czołowy zespół satanistyczny, znany jest z szydzenia z uczuć religijnych chrześcijan, publicznego niszczenia symboli religijnych, gloryfikacji morderstw, pochwały podpalania kościołów - przekonuje Ryszard Nowak, przewodniczący OKOS w stanowisku rozesłanym do mediów.

Do pełnomocnika prezydenta Krakowa ds. imprez masowych nie wpłynęło żadne pismo z OKOS. Nie ma on również zawiadomienia o koncercie wzbudzających kontrowersje zespołów.

- Prezydent nie ma żadnych prawnych możliwości ingerowania w imprezę odbywającą się w prywatnym klubie - twierdzi Filip Szatanik, szef Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

ycipk-1cseqh

- Nawet nie wiemy, gdzie i kiedy ta grupa metalowa się pojawi. Każdy obywatel, jeśli poczuje się dotknięty treściami płynącymi ze sceny, może zawiadomić o tym właściwe instytucje, łącznie z prokuraturą.

Oba zespoły rozpoczęły trasę koncertową w Białymstoku, a zakończą 4 października w Gdańsku.

Polub WP Wiadomości
ycipk-1cseqh
ycipk-1cseqh