Netanjahu chce realizować wspólny plan z Trumpem. "Współpracujemy"

"Współpracujemy, aby osiągnąć cel, który uzgodniliśmy z prezydentem Trumpem: rozbrojenie Hamasu i demilitaryzacja Strefy Gazy, przy jednoczesnym zapewnieniu pełnego bezpieczeństwa" - oświadczył w komunikacie na platformie X premier Izraela Benjamin Netanjahu, odnosząc się do relacji z USA. Wcześniej w tym tygodniu doszło do kolejnych ataków w Strefie Gazy, których przeprowadzenie nakazał właśnie Netanjahu.

Benjamin Netanjahu i Donald TrumpBenjamin Netanjahu i Donald Trump
Źródło zdjęć: © East News | Evan Vucci
Aleksandra Wieczorek

"Sojusz Izraela i Stanów Zjednoczonych jest strategicznym kapitałem najwyższej rangi" - oświadczył w czwartek w mediach społecznościowych premier Izraela Benjamin Netanjahu, dodając, że "wczoraj wieczorem w Kirjat Gat odbył wspólną dyskusję roboczą z wysokimi rangą urzędnikami amerykańskimi".

Afera wokół CPK. "PiS chce zminimalizować straty"

"Współpracujemy, aby osiągnąć cel, który uzgodniliśmy z prezydentem Trumpem: rozbrojenie Hamasu i demilitaryzacja Strefy Gazy, przy jednoczesnym zapewnieniu pełnego bezpieczeństwa" - oznajmił w dalszej części komunikatu na platformie X.

"Partnerstwo to opiera się na wspólnych wartościach, sile i jednej jasnej zasadzie: Izrael zachowuje swobodę działania. Zawsze" - stwierdził Netanjahu.

Tymczasem wcześniej we wtorek Netanjahu nakazał armii przeprowadzenie natychmiastowych potężnych ataków w Strefie Gazy, zarzucając palestyńskiej organizacji Hamas złamanie porozumienia o zwieszeniu broni. O nakazie poinformowano w komunikacie biura premiera.

W środę izraelskie wojsko podało, że wraca do zawieszenia broni w Strefie Gazy po przeprowadzeniu serii ataków. Według obrony cywilnej Strefy Gazy zginęło w nich 101 Palestyńczyków. W ostrzale wojsk izraelskich zginął jeden żołnierz.

Rzecznik kontrolowanej przez Hamas obrony cywilnej Strefy Gazy Mahmud Basal powiedział agencji AFP, że szpitale zgłosiły śmierć co najmniej 101 osób, w tym 35 dzieci. We wcześniejszym komunikacie informował o co najmniej 50 ofiarach śmiertelnych, wśród nich 22 dzieciach, i ok. 200 rannych. Według agencji AP liczba zabitych może wzrosnąć, ponieważ wielu rannych jest w stanie krytycznym.

- Nic nie podważy zawieszenia broni w Strefie Gazy - mówił w środę prezydent USA Donald Trump, twierdząc, że Izraelczycy zaatakowali, ponieważ zabito ich żołnierza. Amerykański przywódca oświadczył, że "gdy dzieją się takie rzeczy, powinni oni odpowiedzieć".

Były to najpoważniejsze starcia od początku obowiązywania 10 października rozejmu, który zawarto pod patronatem Trumpa.

Źródło: X, PAP

Wybrane dla Ciebie
"Zachowaj spokój". Alert RCB i syreny alarmowe na Mazowszu
"Zachowaj spokój". Alert RCB i syreny alarmowe na Mazowszu
Rzecznik rządu o sojuszu PiS z Konfederacją. "Szkodliwy scenariusz"
Rzecznik rządu o sojuszu PiS z Konfederacją. "Szkodliwy scenariusz"
Proces demokratycznego działacza. Jimmy Lai uznany za winnego w Hongkongu
Proces demokratycznego działacza. Jimmy Lai uznany za winnego w Hongkongu
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Borys Budka
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Borys Budka
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Znaleziono ich martwych w domu. Nie żyje reżyser Rob Reiner i jego żona
Znaleziono ich martwych w domu. Nie żyje reżyser Rob Reiner i jego żona
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości