- Platforma jest partią ogólnospołeczną, ma oferty dla różnych grup społecznych. I łączy dwa nurty: konserwatywno-liberalny i centrolewicowy. Dziś pomiędzy PiS a PO nie ma już praktycznie ruchu elektoratu. Chcąc pozyskać nowych wyborców, Platforma staje się więc coraz bardziej otwarta na elektorat lewicowy - dodaje poseł PO.
- PiS poprzez nadmierne rozgrywanie polityczne sprawy katastrofy smoleńskiej wykopało głęboki rów, przez który nie ma przejścia. Ten tradycyjny nasz elektorat konserwatywno-liberalny nie jest w stanie go przejść - dodaje.