wp

Najnowsze informacje o stanie zdrowia płk. Przybyła

Źle się czuję - taką informację przekazał dziennikarzom za pośrednictwem żandarmerii wojskowej płk Mikołaj Przybył, informuje TVN24. Płk Przybył postrzelił się w poniedziałek w przerwie konferencji prasowej, na której odnosił się do medialnych zarzutów o złamanie prawa w postępowaniu dot. przecieku ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Lekarze z poznańskiego szpitala, w którym nadal przebywa pułkownik, poinformowali, że "stan pacjenta jest dobry". Jak mówiła dyrektor Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu Krystyna Mackiewicz, zabieg przebiegł pomyślnie, pacjent czuje się dobrze i ma zapewnione wszystko, czego potrzebuje. Dodała, że na razie nie ma decyzji o przeniesieniu pacjenta do innej lecznicy.

Dzień po zabiegu płk. Przybył udzielił pierwszych wywiadów. Mówił między innymi, że chciał popełnić samobójstwo, ale postrzelił się w policzek, ponieważ ktoś poruszył klamką próbując wejść do pomieszczenia, dlatego ręka mu zadrżała. W środę pułkownik proszony o kolejne wywiady odmówił i przekazał za pośrednictwem żandarmerii wojskowej, że źle się czuje.

wp

Próba samobójcza prokuratora

Do próby samobójczej prokuratora Przybyła doszło po konferencji dotyczącej śledztwa w sprawie przecieku do mediów z postępowania w związku z katastrofą smoleńską.

Przybył w oświadczeniu na konferencji odniósł się do zarzutów medialnych, że prokuratura wojskowa w Poznaniu sześć razy złamała prawo, badając te przecieki.

Przybył zapewnił, że w śledztwie nie było żadnych nieprawidłowości, a dziennikarze, piszący o tym, że prokuratura wojskowa złamała prawo, zostali zmanipulowani.

wp

Podkreślił również, że manipulacja wynikała z faktu, iż prokuratura "prowadzi bardzo poważne śledztwo związane z przestępczością zorganizowaną w Wojsku Polskim".

Polub WP Wiadomości
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.