ycipk-447o2b

Nadchodzi gwałtowne ocieplenie. W weekend na termometrach będzie nawet 13 st. C

Luty rozpoczyna się dość interesującą, ale i gwałtowną zmianą pogody. O ile jeszcze dzisiejszego poranka na stacji w Jabłonce zanotowano aż –17,3 stopnia, o tyle już za dwadzieścia cztery godziny będziemy mieli przeskok temperatury o prawie 30 stopni!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pogoda w niektórych miejscach przekroczy 10 st. C
Pogoda w niektórych miejscach przekroczy 10 st. C (East News, Fot: Marcin Jurkiewicz)
ycipk-447o2b

Wszystko za sprawą zmiany cyrkulacji powietrza na południową, która przyniesie spore ocieplenie, a także intensywne opady śniegu oraz deszczu ze śniegiem. W górach mocno powieje halny.

Nad Europą południową oraz centralną mamy do czynienia z rozległym układem niskiego ciśnienia, który sprawi, że do Polski z południa popłynie ciepła masa powietrza. Przez niego atlantyckie powietrze omija Europę środkową, zmierzając aż nad północne regiony Afryki, po czym wartkim strumieniem popłynie do naszego kraju. Z powodu obecności wspomnianego wcześniej układu niżów nad Europą środkową oraz nadal zalegającym wyżem nad Rosją dojdzie do tzw. zaostrzenia gradientu (różnicy) ciśnienia atmosferycznego.

Sprawdź prognozę dla swojego regionu

ycipk-447o2b

Za takim stanem rzeczy stoi silny i porywisty wiatr, który w górach może przekraczać 100 km/h. Na nizinach maksymalne porywy dochodzić będą do 60 km/h. Przez niemal cały dzisiejszy dzień na ogół będzie dominowało zachmurzenie duże i całkowite. Przejaśnienia powinny pojawić się na południu, południowym wschodzie oraz zachodzie Polski.

Zobacz także: „Na Bliskim Wschodzie mówili o nas ciepło. Nie psujmy tego” Gen. Różański o konferencji ws. Bliskiego Wschodu

Padać na ogół nie powinno, jednak na krańcach Polski południowo-wschodniej możliwe jest pojawienie się marznących mgieł powodujących gołoledź. W nocy z piątku na sobotę za sprawą strefy frontu atmosferycznego, który prawdopodobnie wejdzie od południa, wystąpią umiarkowane lub intensywne opady, przede wszystkim deszczu.

ycipk-447o2b
Ventusky, prognoza na niedzielę
Podziel się

Niestety z powodu ostatnich spadków temperatur do wartości ujemnych opady mogą zamarzać. Największe szanse na taki stan rzeczy mają przede wszystkim mieszkańcy Małopolski, ziemi łódzkiej, Lubelszczyzny, a do rana niemal wszystkie województwa północne. Powoli zacznie wzrastać prędkość wiatru, który w piątek może osiągać prędkość 40 km/h (w górach 70 km/h). Na termometrach poza Polską północno-wschodnią, gdzie temperatura będzie się wahać między –2 a 0 stopni, wszędzie będzie od 1 do 3 stopni.

Najcieplej ma być na południu, gdzie lokalnie temperatura wzrośnie do 5-6 stopni. Sobota i niedziela będą bardzo ciepłe, przede wszystkim na południu i lokalnie w centrum Polski (7-9 stopni). Niewykluczone, że jutro na pogórzu temperatura przekroczy 10 stopni, a w niedzielę nawet 12-13 stopni.

W górach dojdzie do natychmiastowego topnienia zalegającego śniegu. Stwarza to bardzo duże i realne zagrożenie lawinowe. Dodajmy do tego wiatr halny, który może przekraczać 100 km/h i mamy bardzo trudne warunki do uprawiania jakiejkolwiek turystyki. Dość niebezpiecznie winno być także za sprawą opadów, które dotrą do Dolnego Śląska, Opolszczyzny, wchodząc niejako do województwa wielkopolskiego oraz łódzkiego.

ycipk-447o2b

Opady związane będą z ośrodkiem niżowym, który prawdopodobnie znajdzie się nad naszym krajem, zaciągając na zachód nieco chłodniejszą masę powietrza. Padać chwilami będzie mocno. Na drogach bardzo trudne warunki jazdy. Po trudnym okresie i uderzeniu ciepła wrócimy do temperatur okołozerowych w ciągu dnia. Pojawią się większe przejaśnienia i nocne silniejsze mrozy. Opadów będzie jak na lekarstwo.
Spodziewane warunki nad Polską nie będą sprzyjały w podróżowaniu. Dodatkowo meteoropaci mogą narzekać na swoje samopoczucie i spadek koncentracji.

Polub WP Wiadomości
ycipk-447o2b
ycipk-447o2b