Na łasce prezesa

Oskarżony o wielomilionowe nadużycia były prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak pod koniec lutego ma wyjść z aresztu. W stadninie koni w Jaroszówce, która do niego należy, mają nadzieję, że spotkają się z nim i wyjaśni się los sporego przecież majątku.

W stadninie koni w Jaroszówce nie mają z właścicielem żadnego kontaktu. Nigdy nie przyjechał tu nawet jego pełnomocnik. Tymczasem w spółce konie mają się dobrze, ludzie znacznie gorzej. Trzeba było zwolnić większość pracowników. Do dziś pozostaje zagadką, jak Grzegorz Wieczerzak, były prezes PZU Życie oskarżony o nadużycia i wielomilionowe straty w PZU Życie, spłacił stadninę, skoro od trzech lat przebywa w areszcie, a prokuratura trzyma rękę na jego majątku.

- Śledztwo jest wielowątkowe. Muszę to sprawdzić - mówi Zbigniew Jaskólski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Wieczerzak kupił stadninę w 2000 roku od Agencji Własności Skarbu Państwa, to znaczy wpłacił 40 procent. Ile to było pieniędzy, nie wiemy, bo agencja trzyma takie informacje w tajemnicy. Wiadomo, że były prezes zapłacił już ostatnią ratę. - Tkwimy w zawieszeniu już cztery lata. Nie mamy żadnego kontaktu z właścicielem - mówi Roman Krzyżanowski, prezes stadniny koni w Jaroszówce. - Żadnych sygnałów, ani wytycznych. A przecież od właściciela zależy dalszy los spółki - dodaje prezes.

Krzyżanowski ma nadzieję, że spotka się z Wieczerzakiem pod koniec lutego, kiedy ten wyjdzie z aresztu. Może wtedy się czegoś dowie. Tymczasem z państwowej niegdyś firmy, trzeba było zwolnić kilkadziesiąt osób. Z 50 zostało 15 pracowników. - Redukcje były niezbędne. Z oszczędności, żeby przeżyć i utrzymać firmę. Konie mają się tu lepiej niż ludzie - tłumaczy prezes. - Wszystkie stadniny tkwią w biedzie. Bez względu na to, czy państwowe, czy prywatne - tłumaczy Roman Krzyżanowski.

Wszystko zależy od koniunktury na torze wyścigowym w Warszawie, wokół którego kręci się hodowla koni wyścigowych w całej Polsce. Klienci nie kupują koni, bo nie wiedzą, czy wyścigi w ogóle się odbędą, a co za tym idzie, czy otrzymają wygrane. Do tej pory hodowcy nie otrzymali zaległych wygranych z ubiegłego roku. Doszło do tego, że pierwszy raz w historii stadniny (od 1973 roku) trzeba było wysłać młode konie na treningi za granicę.

- Nie mogą być pozostawione same siebie. Żeby dać im i stadninie jakąkolwiek szansę na przyszłość, trzeba je trenować już w wieku półtora roku - mówi Krzyżanowski. Do czeskich trenerów pojechało 6 koni, w dzierżawę. Tymczasem, mimo kryzysu, stadnina koni w Jaroszówce odnosi sukcesy. W ubiegłym roku klacz Tulipa zdobyła tytuł Konia Roku. Automatycznie, stadnina zdobyła też tytuł Hodowcy Roku. Czy Wieczerzak o tym wie? - Nie mam pojęcia, czy w areszcie ma dostęp do fachowych pism - mówi Krzyżanowski.

Duży majątek

Stadnina koni to majątek w Jaroszówce, Goliszowie i Niedźwiedzicach (gmina Chojnów) - blisko 1000 hektarów: pola, łąki i pastwiska. Na polach uprawia się owiec, kukurydzę, jęczmień i pszenicę. Plony są na sprzedaż i na potrzeby stadniny jako pasza dla zwierząt. Stadnina ma obecnie 170 koni, w tym 65 klaczy - matek.

Główną działalnością spółki jest hodowla, sprzedaż i dzierżawa koni. Przy stadninie działa klub jeździecki, który wykorzystuje obiekty i konie firmy. W Jaroszówce organizowane są zawody WKKW (Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego).

Marlena Mokrzanowska

Wybrane dla Ciebie
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Rosja zaatakowała w korytarzu morskim. Celem cywilny masowiec
Rosja zaatakowała w korytarzu morskim. Celem cywilny masowiec
Kto może objąć mandat po Łukaszu Litewce? Na liście są dwa nazwiska
Kto może objąć mandat po Łukaszu Litewce? Na liście są dwa nazwiska
Tusk o dymisji Sławomira Cenckiewicza. Wskazuje na krwawą walkę w Pałacu
Tusk o dymisji Sławomira Cenckiewicza. Wskazuje na krwawą walkę w Pałacu
Kuzyn Kaczyńskiego przyjmuje liderów PiS. Tam się dogadali
Kuzyn Kaczyńskiego przyjmuje liderów PiS. Tam się dogadali