Ostrzeżenie ambasadora. "Przeciwnicy testują naszą uważność"

- Stany Zjednoczone i NATO muszą wyciągać wnioski z tego, w jaki sposób Ukraina prowadzi wojnę - powiedział w piątek telewizji Newsmax Matthew Whitaker, ambasador USA przy NATO.

BRUSSELS, BELGIUM - APRIL 11: US Permanent Representative to NATO Matthew Whitaker attends the Meeting of The Ukraine Defence Contact Group at NATO headquarters during the NATO Defence Ministers' meeting on April 11, 2025 in Brussels, Belgium. British Defence Minister John Healey and German Defence Minister Boris Pistorius are chairing the 27th meeting of the Ukraine Defence Contact Group, also known as the Ramstein group, an alliance of around fifty nations that have shared military support for Ukraine following Russia's full-scale invasion of Ukraine in February 2022. The United States has previously chaired the group, but has rolled back its participation since US President Donald Trump took office in January. (Photo by Omar Havana/Getty Images)Matthew Whitaker
Źródło zdjęć: © GETTY | Omar Havana
Tomasz Waleński

Najważniejsze informacje:

  • Matthew Whitaker, ambasador USA przy NATO, zwraca uwagę na innowacyjne podejście Ukrainy do wojny.
  • Konflikt na Ukrainie uważany jest za „laboratorium walki przyszłości”.
  • NATO powinno być przygotowane na nowe rodzaje konfliktów zbrojnych.

Jakie innowacje wprowadza Ukraina?

Whitaker zaznacza, że Ukraina wykorzystuje nowoczesne technologie, takie jak drony i zaawansowane pociski, które stały się kluczowym elementem jej strategii obronnej. - Innowacja, którą obserwowałem, nie tylko drony, ale też pociski i inne zdolności bojowe, pokazują, że Ukraińcy nie czekają na datki czy daniny od reszty z nas - powiedział.

Amerykański ambasador twierdzi, że Ukraina działa błyskawicznie, aby maksymalnie wykorzystać dostępne zasoby, jednocześnie nieustannie rozwijając swój sektor obronny. Whitaker opisuje ten konflikt jako „laboratorium walki przyszłości”, które niesie cenne lekcje dla innych krajów.

Artyleria czy drony? Generał: "To bardzo drogi rodzaj wojska"

Jakie znaczenie ma to dla NATO?

Podkreślił, że USA i NATO "muszą wyciągnąć wnioski" z tego, jak Ukraina prowadzi wojnę i "być pewne, że jesteśmy gotowi, by walczyć w takiej wojnie, bo różni się ona od wszystkiego, co widzieliśmy do tej pory". Zwrócił uwagę, że ukraiński sektor obronny rozwija się w szybkim tempie.

Whitaker odniósł się również do incydentu z rosyjskim statkiem szpiegowskim, który pojawił się blisko wybrzeży USA. - Nasi przeciwnicy zawsze testują nasze zdolności i naszą uważność - zauważył, dodając, że odpowiedzi USA są zawsze silne.

Wybrane dla Ciebie
Rośnie niechęć do administracji Trumpa. Ponura codzienność w USA
Rośnie niechęć do administracji Trumpa. Ponura codzienność w USA
"Fake news". Biały Dom zabiera głos
"Fake news". Biały Dom zabiera głos
O krok od tragedii. Wjechał wprost pod pociąg
O krok od tragedii. Wjechał wprost pod pociąg
Poważny wypadek na A1. Ruch odbywa się pasem awaryjnym
Poważny wypadek na A1. Ruch odbywa się pasem awaryjnym
Zełenski ujawnia. Chiny przejmują kontrolę nad rosyjskimi terytoriami
Zełenski ujawnia. Chiny przejmują kontrolę nad rosyjskimi terytoriami
"Z TVN-em nie rozmawiam". Rydzyk nie odpowiedział na pytania
"Z TVN-em nie rozmawiam". Rydzyk nie odpowiedział na pytania
Kreml zakpił z propozycji Zełenskiego
Kreml zakpił z propozycji Zełenskiego
Kara śmierci za łapówki. Partia nie miała litości
Kara śmierci za łapówki. Partia nie miała litości
Przemyt papierosów do Polski. Zatrzymanie na przejściu granicznym
Przemyt papierosów do Polski. Zatrzymanie na przejściu granicznym
Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się w prokuraturze
Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się w prokuraturze
"Ostrzegali nas". Niepokojąca inicjatywa w USA ws. NATO
"Ostrzegali nas". Niepokojąca inicjatywa w USA ws. NATO
Sukces Ukraińców. Przejęli ważny statek tzw. floty cieni
Sukces Ukraińców. Przejęli ważny statek tzw. floty cieni
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości