Mogą odejść z TVP przed zmianami. Padają konkretne nazwiska

Zmiany w TVP mogą być widoczne już lada moment. Okazuje się, że niektórzy dziennikarze chcą odejść z telewizji publicznej. Pojawiają się także głosy o niezadowoleniu z TVP w szeregach PiS.

Bartłomiej Graczak został prowadzącym krótszych wydań "Wiadomości" TVPBartłomiej Graczak
Źródło zdjęć: © TVP
Katarzyna Bogdańska

Joanna Kluzik-Rostkowska w powyborczym programie Wirtualnej Polski została zapytana m.in. o dalsze losy TVP Info. Posłanka podkreśliła, że nie powie, jaki jej partia ma plan na ten kanał. - Żeby on się powiódł, musimy go trzymać dla siebie - wskazała. Dopytywana o szczegóły tego planu, rozmówczyni Michała Wróblewskiego odpowiedziała, że nie może jeszcze nic powiedzieć. - Boli mnie to, że przez działania TVP Info, zostało w Polsce bardzo poważnie naruszone dziennikarstwo - wskazała.

Tymczasem, jak przekazuje serwis wirtualnemedia.pl, zmiany mogą być widoczne już wcześniej. Część dziennikarzy "Wiadomości" TVP1 i TVP Info, już nosi się z zamiarem odejścia - ujawnia portal.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że o zamiarze złożenia wypowiedzenia poinformował Bartłomiej Graczak oraz Adrian Borecki. Choć Borecki zastrzega, że "obecnie pracuje w TVP i nadal będzie wykonywał w 100 proc. swoje obowiązki".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kluzik ujawnia. Jest plan na TVP Info

Jeden z dziennikarzy TVP, proszący o anonimowość, powiedział wprost, że "ewakuacja może być dla nich wizerunkowo lepsza i bardziej honorowa niż zwolnienie". Przypomnijmy, że Donald Tusk deklarował, że gdy przejmie władzę, zmiany w TVP zrobi w ciągu 24 godzin.

Twarze TVP. Zmienią stację?

Wśród najbardziej krytykowanych dziennikarzy TVP są zapewne Danuta Holecka, Michał Adamczyk, Magdalena Ogórek, Miłosz Kłeczek czy Michał Rachoń. Im z pewnością będzie trudniej zmienić stację.

- Zapewne kalkulują, że szybsze odejście to większa szansa na przejście na przykład do Polsatu czy innego medium, które zaakceptuje transfer po latach w TVP - ocenił nieoficjalnie jeden z dziennikarzy TVP.

Inny wskazuje jednak, że nie przejdą do konkurencji ze względu na zarobki w TVP. Ocenia, że niektórzy mogą się zdecydować na założenie własnej działalności, zainwestowanie w innej branży.

"Atmosfera w TVP w związku z prawdopodobną utratą władzy przez PiS jak na Titanicu" - czytamy w Wirtualnych Mediach. Dziennikarze uważają, że "miotła kadrowa" nie obejmie jednak wszystkich. - Polecą ci, co dawali gębę na antenie - mówi jeden z dziennikarzy. Dodatkowo zmiany mogą być podyktowane nastrojami w PiS i obarczaniem za przegraną także dziennikarzy TVP.

Źródło: Wirtualne Media

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o  podejściu do Polski
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o podejściu do Polski
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"