Każda z osób odwiedzających galerię dostaje trzy kule i wiatrówkę, z której może wystrzelić do portretu znienawidzonego polityka, umieszczonego w ramkach na przeciwległej ścianie.
Po dwóch tygodniach od otwarcia wystawy jej kurator Milan Mikulasztik podsumował pierwsze efekty. Najbardziej podziurawione portrety to zdjęcia lidera socjaldemokratycznej opozycji Jirzego Paroubka i odchodzącego premiera Mirka Topolanka. Na liście najbardziej nielubianych polityków jest również minister spraw wewnętrznych Jan Langer. Wystawa budzi duże zainteresowanie. Wśród odwiedzających są zarówno młodzi ludzie, jak i emeryci.
Autorzy kontrowersyjnej ekspozycji twierdzą, że chcieli w ten sposób sprowokować dyskusję na temat funkcjonowania systemu politycznego w Czechach. Po zakończeniu wystawy rozstrzelane zdjęcia zostaną odesłane politykom.