„Misjonarze” idą na urlop

Opolscy żołnierze, którzy w sobotę wrócili z Iraku, już trzy noce spędzili pod własnym dachem. Od wczoraj przechodzą badania lekarskie.

Wśród stuosobowej grupy, która w sobotę wieczorem wylądowała na wrocławskim lotnisku, byli też żołnierze 10. Opolskiej Brygady Logistycznej. Po krótkim przywitaniu z rodzinami odjechali do macierzystej jednostki, aby zdać broń.

- Procedura każe najpierw rozliczyć się z wyposażenia indywidualnego - powiedział „NTO” szef sztabu 10. OBL wz. ppłk Jerzy Zagrobelny. Po dopełnieniu formalności żołnierze rozjechali się do swoich domów i już z soboty na niedzielę spędzili noc pod własnym dachem.

Wczoraj od rana w poliklinice wojskowej rozpoczęły się obowiązkowe badania lekarskie. - To rutynowe badania. Żołnierze dostają do wypełnienia obiegówki i jeśli wszystko jest w porządku, otrzymują certyfikat zdrowia - powiedział ppłk Zagrobelny. - Gdyby działo się coś niedobrego, lekarz kieruje na badania specjalistyczne. Na szczęście nasi żołnierze wrócili zdrowi.

Wszystkim wracającym z Iraku „misjonarzom” (tak o sobie mówią w wojskowym żargonie) należy się urlop zdrowotny. Średnio jest to po 18 dni - za każde dziesięć dni pobytu na misji dostają jeden dzień. Mogą też wyjechać do sanatorium. Władze wojskowe zapewniają - odpłatnie - także pobyt żonom i dziewczynom. O tym, czy pobyt w sanatorium jest potrzebny, decyduje jednak lekarz psychoprofilaktyk. Wojskowi, którzy mają zaległe urlopy wypoczynkowe, mogą je teraz również wykorzystać.

- Mojego męża jeszcze nie ma w domu, ale policzyłam, że spędzimy razem sześć tygodni - cieszy się na rychłe spotkanie pani Mariola. Zdecydowana większość z około 500 opolskich rodzin żołnierzy służących w Iraku wciąż czeka na swoich mężów, ojców i synów. Kolejne grupy będą sukcesywnie wracać. Najbliższa prawdopodobnie w sobotę (dokładne terminy i miejsca ze zrozumiałych względów są trzymane w tajemnicy). W lutym wszyscy będą już na miejscu i wtedy w jednostce odbędzie się oficjalne powitanie przez dowódców wojskowych i przedstawicieli władz rządowych.

Nieoficjalne zbiorowe powitanie szykują też swoim mężczyznom żony. - Planujemy zorganizować bal powitalny - powiedziała nam pani Urszula z zawiązującego się stowarzyszenia rodzin wojskowych. - Sali użyczy nam klub garnizonowy, kuchnię bierzemy na siebie.

Na razie żony żołnierzy rozsyłają wici w sprawie balu. Na dobre za jego organizację wezmą się dopiero, gdy już swych bliskich będą miały przy sobie. W tej chwili bardziej zajęte są indywidualnymi przygotowaniami do ich powrotu. - W miniony weekend zaczęłam już generalne porządki - przyznaje pani Urszula. - Mam nadzieję, że zdążę ze wszystkim. Męża spodziewam się na kolację. Zrobię jakieś pyszne mięso w sosie i typową polską sałatkę. Mąż poprosił o coś smacznego, pachnącego i świeżego, bo jedzenie z puszek już im wszystkim obrzydło. Oczywiście, na powitanie będzie się też mrozić szampan.

Iwona Kłopocka

Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód