Miedwiediew: Rosja zaskarży na forum WTO sankcje nałożone przez USA

Premier Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że Moskwa zaskarży na forum Światowej Organizacji Handlu (WTO) sankcje nałożone na Rosję przez USA z powodu polityki Kremla wobec Ukrainy. Podkreślił, że naruszają one zasady WTO.

Dmitrij Miedwiediew
Źródło zdjęć: © AFP | Natalia Kolesnikova

Miedwiediew poinformował, że Rosja już zawiadomiła WTO o niewywiązywaniu się przez Stany Zjednoczone z ich zobowiązań w sferze handlu. Ujawnił też, iż rosyjski rząd wynajął kancelarie prawne, które będą bronić interesów Rosji na świecie.

Premier Rosji mówił o tym z trybuny trwającego od środy w Petersburgu IV Międzynarodowego Forum Prawnego. W konferencji uczestniczy około 3 tys. polityków, prawników, naukowców i biznesmenów z 79 krajów.

- Gdy USA wprowadziły przeciwko Rosji sankcje, które powodują negatywne skutki dla jej handlu zagranicznego, postanowiliśmy te sankcje zaskarżyć do Światowej Organizacji Handlu, choć mamy świadomość, że nie będzie to łatwe - oznajmił Miedwiediew, zauważając, że Stany Zjednoczone cieszą się w WTO "doktrynalnym i praktycznym autorytetem".

Szef rządu Rosji podkreślił, że "jeśli w Światowej Organizacji Handlu są przewidziane mechanizmy rozstrzygania sporów, to wszyscy członkowie powinni z nich korzystać".

- Mówiąc o tej konkretnej sytuacji, to powstały straty z powodu wprowadzenia stosownych ograniczeń. Dlatego konieczna jest obrona. Skierowaliśmy do WTO komunikat mówiący o niewywiązywaniu się przez USA z ich zobowiązań w sferze handlu - oświadczył Miedwiediew.

Rosyjski premier nie zdradził, czy podobne kroki Moskwa zamierza podjąć także wobec Unii Europejskiej, która również wprowadziła sankcje przeciwko Rosji w związku z kryzysem na Ukrainie.

W odpowiedzi na politykę Rosji wobec Ukrainy władze USA nałożyły sankcje na FR. Zakazami wizowymi i zamrożeniem aktywów objęto rosyjskich polityków, wojskowych, biznesmenów i firmy związane z prezydentem Władimirem Putinem, a także prorosyjskich przywódców Krymu. Ogółem na amerykańskiej "czarnej liście" znalazło się co najmniej 38 osób i 19 firm.

Lista obejmuje kilku oligarchów, którzy dorobili się ogromnych majątków za rządów Putina, m.in.: Giennadija Timczenkę (założyciela jednej z największych na świecie firm handlujących ropą - Gunvor), Jurija Kowalczuka (uważanego za bankiera Putina) oraz braci Arkadija i Borisa Rotenbergów, a także prezesa Rosyjskich Kolei Żelaznych (RŻD) Władimira Jakunina.

Amerykanie objęli sankcjami również m.in. dwóch wicepremierów Rosji - Dmitrija Kozaka i Dmitrija Rogozina; szefa administracji Kremla Siergieja Iwanowa i dwóch jego zastępców - Wiaczesława Wołodina i Aleksieja Gromowa; doradców Putina - Siergieja Głazjewa i Władisława Surkowa oraz przewodniczących obu izb parlamentu: Dumy Państwowej - Siergieja Naryszkina i Rady Federacji - Walentinę Matwijenko.

Jest to formalnie pierwszy garnitur rosyjskich polityków. Amerykańskie sankcje dotyczą także szefa wywiadu wojskowego GRU Igora Sierguna i dyrektora Federalnej Służby Antynarkotykowej Wiktora Iwanowa.

Na "czarnej liście" jest też prezes koncernu naftowego Rosnieft Igor Sieczyn, postrzegany w Rosji jako "drugi najpotężniejszy człowiek po Putinie" i jeden z najważniejszych przedstawicieli FR w światowym biznesie. Figuruje na niej również prezes państwowej korporacji Rostiech Siergiej Czemiezow.

USA, których gospodarka w mniejszym stopniu niż unijna jest powiązana z gospodarką rosyjską, zdecydowały się na sankcje wobec firm z Rosji. Ostatnia runda sankcji (28 kwietnia) objęła 17 firm, które według Amerykanów związane są z braćmi Rotenbergami i Timczenką. W marcu Amerykanie objęli sankcjami Bank Rossija z Petersburga, uważany za bank związany z otoczeniem Putina. Jego ogólne aktywa szacowane są na 10 mld dolarów; sankcje oznaczają w praktyce, że bank nie będzie mógł prowadzić operacji w dolarach.

UE i USA ogłosiły swoje sankcje 17 marca, w dzień po referendum na Krymie, a potem kilkakrotnie rozszerzały czarne listy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump o Grenlandii: wydarzy się coś dobrego dla wszystkich
Trump o Grenlandii: wydarzy się coś dobrego dla wszystkich
34-latka w ciąży mogła zamarznąć. Mieszkała w garażu
34-latka w ciąży mogła zamarznąć. Mieszkała w garażu
Kobieta weszła z psem na lód. Wpadła do lodowatej wody
Kobieta weszła z psem na lód. Wpadła do lodowatej wody
Iran ogłosił sukces. Przeprowadzono test rakiety o zasięgu 10 tys. km
Iran ogłosił sukces. Przeprowadzono test rakiety o zasięgu 10 tys. km
Armia USA przejęła tankowiec. Jednostka złamała zakaz Trumpa
Armia USA przejęła tankowiec. Jednostka złamała zakaz Trumpa
Ludzie uciekają z Kijowa. Exodus objął już 600 tys. osób
Ludzie uciekają z Kijowa. Exodus objął już 600 tys. osób
Hiszpania. Kolejne dwa wypadki pociągów; nie żyje maszynista
Hiszpania. Kolejne dwa wypadki pociągów; nie żyje maszynista
Wykoleił się pociąg Polregio. "Nikomu nic się nie stało"
Wykoleił się pociąg Polregio. "Nikomu nic się nie stało"
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Trump nie chciał przyjechać do Paryża. Zignorował propozycję Macrona
Trump nie chciał przyjechać do Paryża. Zignorował propozycję Macrona
Premier Grenlandii dziękuje za wsparcie. "To nie tylko nasza sprawa"
Premier Grenlandii dziękuje za wsparcie. "To nie tylko nasza sprawa"
Spotkanie rosyjskich i amerykańskich wysłanników. Tyle o nim wiadomo
Spotkanie rosyjskich i amerykańskich wysłanników. Tyle o nim wiadomo