Matura dla bogatych

Nowa matura, do której w przyszły
poniedziałek przystąpi ponad 300 tys. licealistów, będzie
jednocześnie egzaminem dla całego systemu edukacyjnego III RP -
pisze "Trybuna".

Nowa matura miała być ukoronowaniem reformy edukacyjnej z 1999 r. wprowadzonej przez prawicę. Lewica odroczyła o kilka lat moment wejścia nowego egzaminu dojrzałości. Miał to być czas na udoskonalenie założeń nowej matury. Tymczasem wadliwy jest cały system - podkreśla dziennik.

Reforma szkolnictwa, którą zakończy teraz nowa matura, pogłębia rozwarstwienie społeczne. Premiuje uczniów z bogatych rodzin, a biednych pozostawia na marginesie. Tych pierwszych stać na kształcenie w dobrych szkołach, dodatkowe zajęcia, kursy i korepetycje. Biedni uczą się w kiepskich, małych szkołach i mają mniejsze szanse na przygotowanie się do egzaminów maturalnych, które stały się przepustką na wyższe uczelnie. O tym, jak silne są dysproporcje między Polską A a Polskami B, C i D, świadczą wyniki egzaminów przeprowadzanych na zakończenie szkoły podstawowej i gimnazjum - podaje gazeta.

"Reforma przygotowana przez AWS dotyczyła spraw trzeciorzędnych - struktury szkolnictwa i kosmetycznych zmian programowych - pomijając najważniejszy problem polskiej edukacji, czyli rozwarstwienie społeczne. Taki system edukacyjny pogłębia proces dziedziczenia biedy" - mówi "Trybunie" socjolog, dr Jacek Kochanowski.

Wyniki egzaminów przeprowadzanych na zakończenie szkoły podstawowej i gimnazjum z lat ubiegłych są niepokojące. Najgorzej wypadają uczniowie ze wsi i małych miasteczek z rejonów o największym bezrobociu. Powiat gołdapski w województwie warmińsko- mazurskim to tzw. biała plama na mapie osiągnięć edukacyjnych. Gimnazjaliści zdali tam egzamin bardzo słabo. W powiecie jest ponad 40-procentowe bezrobocie. Powiat sępoleński z 33-procentowym bezrobociem, czy powiat grudziądzki z 34-procentową stopą bezrobocia z województwa kujawsko-pomorskiego, to też "białe plamy". Najgorsze wyniki uczniów idą w parze z biedą - informuje dziennik.

W kwietniu ubiegłego roku po raz trzeci został przeprowadzony egzamin sprawdzający wśród uczniów kończących sześcioletnią szkołę podstawową. Zdawało go 527 tys. uczniów. Egzamin sprawdzał umiejętności czytania, pisania, rozumowania, korzystania z informacji i wykorzystywania wiedzy w praktyce. Najlepiej zdali go uczniowie z dużych miast. Raport CKE wydany po sprawdzeniu prac szóstoklasistów donosi, że "uczniowie szkół w miastach osiągnęli wyraźnie wyższe wyniki od swoich rówieśników z pozostałych warstw" - pisze "Trybuna". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Odstraszanie nuklearne w Europie. Donald Tusk komentuje
Odstraszanie nuklearne w Europie. Donald Tusk komentuje
USA zabierają samoloty z hiszpańskich baz po sprzeciwie Madrytu
USA zabierają samoloty z hiszpańskich baz po sprzeciwie Madrytu
"Spuszczamy im łomot". Trump zapowiada duże uderzenie
"Spuszczamy im łomot". Trump zapowiada duże uderzenie
Nawrocki pogania rząd. Mówi o Polakach na Bliskim Wschodzie
Nawrocki pogania rząd. Mówi o Polakach na Bliskim Wschodzie
Wstrząs na rynku gazu po decyzji Kataru
Wstrząs na rynku gazu po decyzji Kataru
USA ostrzegają obywateli. Komunikat do osób na Cyprze
USA ostrzegają obywateli. Komunikat do osób na Cyprze
Francja mówi o odstraszaniu nuklearnym. Polska zainteresowana
Francja mówi o odstraszaniu nuklearnym. Polska zainteresowana
Francuska broń nuklearna. Zwiększą liczbę głowic
Francuska broń nuklearna. Zwiększą liczbę głowic
Rijad ostrzega Teheran. Arabia Saudyjska grozi odwetem
Rijad ostrzega Teheran. Arabia Saudyjska grozi odwetem
Precyzyjny atak z powietrza. Tankowiec pod banderą USA uszkodzony
Precyzyjny atak z powietrza. Tankowiec pod banderą USA uszkodzony
Sikorski po rozmowach z szefem MSZ ZEA. Jest komunikat MSZ
Sikorski po rozmowach z szefem MSZ ZEA. Jest komunikat MSZ
Atak USA na Iran. Generał podał szczegóły
Atak USA na Iran. Generał podał szczegóły