WAŻNE
TERAZ

Blamaż czy atak? Znamy kolejne kulisy wyborów w Polsce 2050

Matka Madzi z Sosnowca i matka Szymona z Będzina w jednym areszcie. "Dałam jej kilka rad"

"Super Express" opublikował intymną sesję zdjęciową matki małej Madzi z Sosnowca. Kobieta ubrana w kostium kąpielowy jeździ konno. Katarzyna W. w wywiadzie dla dziennika zdradza szczegóły swojego pobytu w areszcie. Za kratami poznała inną kobietą oskarżoną o zabójstwo dziecka - matką zamordowanego wiosną 2010 r. Szymona z Będzina.

Katarzyna W.
Źródło zdjęć: © WP.PL | Damian Wis

Katarzyna W. opowiadając o pobycie w areszcie mówi, że za pierwszym razem, gdy tam trafiła, było gorzej niż podczas drugiego pobytu. - Nie wiedziałam, czego się spodziewać. Za drugim było łatwiej. Całymi dniami czytałam Kodeks cywilny, Kodeks prawa karnego i Kodeks karny. Dzięki temu zwolnili mnie z aresztu - mówi.

Na spacery matka Madzi mogła wychodzić jedynie z osobami, z którymi dzieliła celę. Właśnie wtedy poznała się bliżej z inną kobietą oskarżoną o zabójstwo dziecka. - W tym samym czasie w areszcie przebywała ta... nie wiem, nie pamiętam, jak ona miała na imię. Kobieta, matka Szymonka z Będzina. Poznałam ją - mówi Katarzyna W. Wspomina również, jakie wrażenie wywarła na niej Beata Ch., matka chłopca. - Bardzo ciepła, sympatyczna osoba. Pogadałyśmy. Dałam jej kilka rad, ona mi też coś poradziła... - dodaje.

Katarzyna W. przyznaje, że często rozmawiały. Wynikało to z łączonych cel, w których przebywały obie kobiety.

Matka Madzi pytana o Beatę Ch., która także utrzymuje, że nie zabiła swojego dziecka, powiedziała, że nie będzie wypowiadać się na ten temat, gdyż "u niej (u Beaty Ch. - przyp. red.) to jest w ogóle dłuższa historia". - Obiecałam jej, że nic na ten temat nie powiem - mówi. I dodaje: "mogę jedynie powiedzieć, że oceniam ją jako bardzo sympatyczną kobietę. Na pewno kocha resztę swoich dzieci. I to bardzo".

Sprawa Madzi z Sosnowca

Zaginięcie Magdy zgłoszono 24 stycznia br. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynkę porwano. Potem przyznała, że zginęła ona w wyniku nieszczęśliwego wypadku; miała wypaść jej z rąk. Wskazała miejsce ukrycia zwłok. Na początku lutego policja znalazła ciało dziecka w zrujnowanym budynku w kompleksie parkowym przy torach kolejowych w Sosnowcu.

Katarzyna W. usłyszała wówczas zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka i została aresztowana na dwa miesiące. W areszcie spędziła kilkanaście dni, ponieważ w połowie lutego Sąd Okręgowy w Katowicach wydał decyzję o jej zwolnieniu. Wnioskował o to jej obrońca. Sąd uznał wtedy, że obawa, iż kobieta ucieknie lub będzie się ukrywać, co było argumentem za jej aresztowaniem, musi być oparta na dowodach, a nie na domniemaniach.

Kobieta przebywała w areszcie jeszcze w lipcu, kiedy prokuratura na podstawie opinii biegłych zmieniła stawiane jej zarzuty z nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka na zabójstwo. Decyzję o aresztowaniu podejrzanej sąd zamienił na dozór policji i zakaz opuszczania kraju.

Sprawa chłopca z Cieszyna

Zwłoki dziecka zauważyli 19 marca 2010 roku w stawie na obrzeżach Cieszyna dwaj przechodzący w pobliżu chłopcy. Ciało leżało tam kilka dni. Przyczyną śmierci był uraz jamy brzusznej. Miesiąc później chłopiec został pochowany w Cieszynie.

Śledczy przez ponad dwa lata bezskutecznie starali się ustalić tożsamość dziecka i sprawców jego śmierci. W kwietniu bieżącego roku śledztwo ze względu na ich niewykrycie zostało umorzone. Latem nastąpił przełom po anonimowym telefonie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Będzinie. Osoba przedstawiająca się jako sąsiadka poinformowała, że w mieszkającej obok rodzinie od dłuższego czasu nie widziała jednego z dzieci - Szymona. Parę dni później rodzice dziecka zostali zatrzymani. 25 czerwca bielski sąd rejonowy zadecydował o aresztowaniu obojga podejrzanych.

Wybrane dla Ciebie
Wielkie ilości śniegu w Zakopanem. Planują nocną akcję wywozu
Wielkie ilości śniegu w Zakopanem. Planują nocną akcję wywozu
Bosak odpowiada Kaczyńskiemu. "Nie damy się"
Bosak odpowiada Kaczyńskiemu. "Nie damy się"
Media społecznościowe i dzieci. KO przygotuje własny projekt ochrony
Media społecznościowe i dzieci. KO przygotuje własny projekt ochrony
Jeździł autem po zamarzniętym stawie. Samochód utonął
Jeździł autem po zamarzniętym stawie. Samochód utonął
Blamaż czy atak? Znamy kolejne kulisy wyborów w Polsce 2050. "Klient działał samodzielnie"
Blamaż czy atak? Znamy kolejne kulisy wyborów w Polsce 2050. "Klient działał samodzielnie"
Francja chce ograniczeń dla Ukrainy. Konflikt w UE narasta
Francja chce ograniczeń dla Ukrainy. Konflikt w UE narasta
Zaskakujący głos z Europy ws. Grenlandii. "Nie musi za wszelką cenę"
Zaskakujący głos z Europy ws. Grenlandii. "Nie musi za wszelką cenę"
Budynek polskiego konsulatu w Odessie uszkodzony po ataku Rosjan
Budynek polskiego konsulatu w Odessie uszkodzony po ataku Rosjan
Hołownia wróci do gry? Polityk nie mówi "nie"
Hołownia wróci do gry? Polityk nie mówi "nie"
Tragedia w Mierzejewie. 28-latek podejrzany o zabójstwo brata
Tragedia w Mierzejewie. 28-latek podejrzany o zabójstwo brata
Setki tysięcy Rosjan bez prądu. Celny atak Ukrainy
Setki tysięcy Rosjan bez prądu. Celny atak Ukrainy
Azyl dla Zbigniewa Ziobry. Nawrocki zabrał głos
Azyl dla Zbigniewa Ziobry. Nawrocki zabrał głos