Trwa ładowanie...
d1nvm5m

Marta Kaczyńska nie przyszła na inaugurację nowego Kolegium ECS

Marta Kaczyńska, którą wicepremier Piotr Gliński skierował do Kolegium Europejskiego Centrum Solidarności, nie przyszła na inauguracyjne posiedzenie. Przewodniczącym Kolegium został polityk Platformy Obywatelskiej - Bogdan Borusewicz.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marta Kaczyńska nie przyszła na inaugurację nowego Kolegium ECS
(PAP, Fot: Tomasz Gzell)
d1nvm5m

Jak informowała Wirtualna Polska, Marta Kaczyńska została nowym członkiem Kolegium Historyczno-Programowego Europejskiego Centrum Solidarności. Formalnie jej powołanie zarządził prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Obok władz Gdańska i ministerstwa swoich nominatów kieruje do Kolegium samorząd Województwa Pomorskiego, NSZZ "Solidarność" i Fundacja Centrum Solidarności.

Marta Kaczyńska prowadzi w Sopocie swoją kancelarię prawną.

Gremium to składa się z 22 osób. Wśród nich - obok córki śp. Lecha i Marii Kaczyńskich - są m.in. dr Paweł Kowal, prof. Antoni Dudek, prof. Jerzy Eisler, prof. Andrzej Friszke, prof. Mirosława Grabowska, Małgorzata Omilanowska (była minister kultury) i Janusz Pałubicki.

d1nvm5m

Kolegium jest istotnym organem ECS. Jak czytamy w statucie Centrum, w jego skład "wchodzą cieszący się powszechnym uznaniem historycy, intelektualiści i przedstawiciele życia publicznego". Gremium to opiniuje strategiczny plan działania ECS, program wieloletni i bieżącą działalność instytucji oraz składa wnioski do ich treści, może też przedkładać propozycje zmian w statucie ECS.

Na mocy statutu ECS członkowie Kolegium pełnią funkcję społecznie, bez prawa do wynagrodzenia. Przysługuje im prawo do zwrotu kosztów podróży i noclegów, poniesionych w związku z pełnieniem funkcji.

W urzędzie miejskim Gdańska - informuje rzeczniczka prezydenta - nie mają wiedzy na temat powodów nieobecności córki śp. Lecha i Marii Kaczyńskich. Podobnie Bogdan Borusewicz, który został wybrany na szefa Kolegium. - Nie jestem śledczym - mówi wicemarszałek Senatu. Członkini Kolegium ECS nie odpowiedziała na próbę kontaktu. Osoba z otoczenia Marty Kaczyńskiej mówi WP, że nie otrzymała zaproszenia na to posiedzenie. Wicedyrektor ECS Patrycja Medowska zapewnia, że zaproszenie zostało wysłane przez Centrum, choć zaznacza, że były wcześniej "problemy z komunikacją", więc ECS poprosiło o pomoc ministerstwo kultury.

ECS te problemy opisuje tak: - Skuteczne dostarczenie korespondencji do pani Marty Kaczyńskiej okazało się zadaniem trudnym. 23 stycznia 2017 roku - na trzy dni przed rozesłaniem korespondencji do wszystkich członków Kolegium Historyczno-Programowego - chcąc potwierdzić dane adresowe pani Marty Kaczyńskiej, pod jej numer telefonu wysłaliśmy wiadomość tekstową z prośbą o wskazanie adresu korespondencyjnego. Odpowiedź nie nadeszła. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które rekomendowało panią Martę Kaczyńską, potwierdziło, że numer jest prawidłowy i obiecało przekazać prośbę o nawiązanie kontaktu z ECS.

d1nvm5m

Następnie - opisuje biuro ECS - do Marty Kaczyńskiej dwutorowo wysłano zaproszenie: tradycyjną pocztą pod adres Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, gdzie jest prezesem, oraz na adres poczty elektronicznej. - Korespondencja tradycyjna 3 lutego 2017 r. wróciła do ECS z adnotacją "Adresat się wyprowadził". Sekretariat próbował ponownie nawiązać kontakt telefoniczny z panią Martą Kaczyńską. Nie podjęła rozmowy, ale odpowiedziała: "Proszę o sms". Kontynuacji korespondencji, ze strony pani Marty Kaczyńskiej, niestety nie było - podkreśla ECS.

Borusewicz spodziewa się, że teraz - po przejęciu władzy przez PiS i zmianach w Radzie oraz Kolegium ECS - może dojść do prób nacisku na Centrum, na przykład ws. kształtu wystawy. - Patrząc na to, co dzieje się z Muzeum II Wojny Światowej, to nie trzeba być wróżbitą i pewnie będą próby nacisku na ECS. Jednak główne decyzje wciąż podejmuje prezydent Gdańska - mówi Borusewicz. Ministerstwo chce połączyć Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z inną placówką - powołanym w 2015 r. Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Sprawę ma rozstrzygnąć sąd. Połączenie oznaczałoby zmianę dyrekcji i w dalszej kolejności także modyfikację gotowej już wystawy (otwarcie zaplanowano na 23 marca).

Paweł Adamowicz (prezydent miasta) toczy wciąż spór z ministerstwem kultury o obsadę Rady ECS. Wicepremier prof. Piotr Gliński i wiceminister Jarosław Sellin chcieliby, aby do tego gremium trafił Krzysztof Wyszkowski, a Adamowicz się na to nie zgadza. Wyszkowski i Lech Wałęsa od lat są skonfliktowani i toczą procesy sądowe ws. współpracy byłego prezydenta ze Służbą Bezpieczeństwa.

d1nvm5m

Podziel się opinią

Share

d1nvm5m

d1nvm5m
Więcej tematów