Trwa ładowanie...
d2zoph0

Mariusz Błaszczak o konwencji PO: seans nienawiści

Lech Wałęsa dał żenujące przedstawienie - tak przemówienie byłego prezydenta na konwencji PO ocenił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Polityk PiS krytycznie odniósł się także do wystąpienia Grzegorza Schetyna, nazywając je "seansem nienawiści".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mariusz Błaszczak o konwencji PO: seans nienawiści
Mariusz Błaszczak o konwencji PO: seans nienawiści (PAP, Fot: Mateusz Marek)
d2zoph0

Mariusz Błaszczak był w poniedziałek gościem programu "Salon polityczny" w radiowej Trójce, gdzie pytano go m.in. o wystąpienie Lecha Wałęsy podczas konwencji PO. Były prezydent mówił m.in. o zmarłym Kornelu Morawieckim. Nazwał go "zdrajcą".

Zobacz także: Joachim Brudziński o Lechu Wałęsie: to jest strzał w środek samej głowy

- Lech Wałęsa dał żenujące przedstawienie. Szczególnie raził aplauz, jakim zostały nagrodzone te słowa. To konsekwencja braku wiarygodności ludzi, którzy tworzą Koalicję Obywatelską. Pani Kidawa-Błońska mówi o godzeniu sporów, tymczasem była uśmiechnięta od ucha do ucha, gdy ze sceny schodził Lech Wałęsa - dodał.

d2zoph0

Szef MON zwrócił też uwagę na wystąpienie szefa Koalicji Obywatelskiej Grzegorza Schetyny. - To był seans nienawiści wymierzony w lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Nazwisko premiera Kaczyńskiego padało w zasadzie w co drugim zdaniu. Agresja, agresja i jeszcze raz agresja - mówił Błaszczak.

Zobacz także: Lech Wałęsa zdumiał zgromadzonych na konwencji KO. "Nie słuchacie mnie!"

Polityk PiS podkreślił też, że Grzegorz Schetyna nie zareagował na "haniebne słowa Wałęsy". - To świadczy o tym, że jest niewiarygodnym politykiem. Koalicję Obywatelską tworzą ludzie niewiarygodni - ocenił.

Źródło: polskieradio.pl

d2zoph0

Podziel się opinią

Share

d2zoph0

d2zoph0
Więcej tematów