Trwa ładowanie...
d3603iy

Mariusz Błaszczak komentuje słowach Tuska. "Gdyby nie PiS, mielibyśmy teraz 12 tys. emigrantów"

Gdyby rząd koalicji PO-PSL inaczej zachował się we wrześniu 2015 roku, to pewnie i kłopotu by nie było - powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Odniósł się w ten sposób do krytycznych słów szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska na temat systemu relokacji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
 Błaszczak stwierdził, że kryzys migracyjny został spowodowany przez "nieodpowiedzialne działanie liderów niektórych państw".
Błaszczak stwierdził, że kryzys migracyjny został spowodowany przez "nieodpowiedzialne działanie liderów niektórych państw". (PAP, Fot: Jakub Kamiński)
d3603iy

- Gdyby w wyborach w 2015 roku nie wygrało Prawo i Sprawiedliwość, to mielibyśmy już 12 tys. emigrantów, bo to emigranci z Bliskiego Wschodu i północnej Afryki nazywani uchodźcami - mówił Błaszczak w TVP.

- Przecież wszyscy doskonale wiemy, że nasi poprzednicy byli bardzo gorliwi w wykonywaniu poleceń płynących z UE, nawet kosztem bezpieczeństwa Polski - dodał minister.

Zobacz też: Polityczna kariera Mariusza Błaszczaka

W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w "Gościu Wiadomości" Błaszczak stwierdził, że kryzys migracyjny został spowodowany przez "nieodpowiedzialne działanie liderów niektórych państw".

d3603iy

- Na przykład kanclerz Niemiec wyraźnie zaprosiła tych ludzi. Kiedy okazało się, że tych ludzi przybyło bardzo wiele, wtedy pojawiła się koncepcja, jak podzielić ją emigrantami, zwanymi uchodźcami z innymi państwami - mówił. Ocenił, że wówczas krajom Unii Europejskiej "narzucono taki mechanizm".

- I w dużej mierze ówcześnie rządzący Polską przyjęli ten mechanizm dlatego, że byli gotowi narazić bezpieczeństwo Polski dla własnych interesów - mówił Mariusz Błaszczak

Tusk: to jaby moja obsesja

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział w środę dziennikarzom w Brukseli, że nie widzi przyszłości dla projektu relokacji uchodźców. Jego zdaniem należy szukać porozumienia, które "nie będzie separowało Polski i innych krajów Grupy Wyszehradzkiej od reszty Europy".

d3603iy

- To jest jakby moja obsesja, żeby znaleźć możliwie wspólny język, dzięki któremu wspólne działania na granicy zewnętrznej będą do pogodzenia z proeuropejskim nastawieniem - stwierdził szef Rady Europejskiej.

Z kolei w czwartek na konferencji prasowej podsumowującej pierwszą roboczą sesję szczytu UE Tusk zapowiedział, że jest szansa na zamknięcie szlaku migracyjnego do Włoch. - Liderzy zgodzili się zaoferować premierowi Włoch Paolo Gentiloniemu mocniejsze wsparcie dla pracy Włoch z władzami libijskimi - powiedział Tusk.

Według danych Frontexu na szlaku środkowośródziemnomorskim prowadzącym do Włoch nastąpił w ostatnim czasie największy spadek napływu migrantów. W porównaniu z wrześniem ubiegłego roku liczby są mniejsze o ponad 2/3. To efekt włoskich działań w Libii.

W ubiegłym miesiącu wygasła decyzja o relokacji przez państwa UE uchodźców z Grecji i Włoch. Polska odmówiła, podobnie jak Węgry, przyjmowania w jej ramach uchodźców. KE wszczęła wobec tych dwóch państw oraz Czech, które przyjęły ich bardzo niewielką liczbę, procedurę o naruszenie prawa UE. Sprawa nie została jednak jeszcze skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.

d3603iy

Podziel się opinią

Share

d3603iy

d3603iy
Więcej tematów