Trwa ładowanie...
dmdqaiq

Małopolska kurator o alarmach bombowych podczas matur: Czy jest jeszcze jakaś granica w walce o władzę?

W 122 szkołach na terenie całej Polski maturzyści mieli w poniedziałek dodatkowy powód do stresu. Ktoś e-mailem poinformował dyrekcję o podłożonym na terenie szkoły ładunku wybuchowym. Zdaniem małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak to kolejna odsłona "determinacji środowisk niszczących państwo polskie".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak nie ma wątpliwości, kto odpowiada za fałszywe alarmy bombowe podczas matur
Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak nie ma wątpliwości, kto odpowiada za fałszywe alarmy bombowe podczas matur (East News, Fot: Beata Zawrzel/REPORTER)
dmdqaiq

Zdaniem Barbary Nowak alarmy bombowe w szkołach, gdzie w poniedziałek uczniowie przystępowali do egzaminu maturalnego, to "metody, które stosują tylko terroryści". - To kolejne potwierdzenie, że trwające od 8 kwietnia akcje strajkowe w szkołach były elementem (nie pierwszym) konsekwentnie realizowanego planu destabilizacji państwa polskiego. Atak na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Czy jest jeszcze jakaś granica w walce o władzę? - skomentowała dla portalu wpolityce.pl fałszywe alarmy bombowe małopolska kurator oświaty.

Zobacz także: Kraków. Kontrowersyjna kurator oświaty zostaje. Burzliwa dyskusja o odwołaniu

Jej zdaniem wzorem "dla konstruktorów destabilizacji jest system totalitarny i mechanizmy komunistycznego czy faszystowskiego ustroju, gdzie człowiek się nie liczy, a ważny jest cel".

dmdqaiq

- Cynicznie dawkowano efekty specjalne. Najpierw reprezentant totalnej opozycji szef ZNP Sławomir Broniarz szantażował uczniów i ich rodziców nieprzeprowadzeniem egzaminów po ostatniej klasie gimnazjum, następnie zablokowaniem egzaminów dla uczniów ostatniej klasy szkół podstawowych. Kolejną odsłoną horroru miało się stać zamknięcie drogi do ukończenia szkół ponadgimnazjalnych, nieklasyfikacja i zmarnowanie roku życia uczniom klas maturalnych, niedopuszczenie ich na studia. Jaki był cel tych wszystkich działań? Tylko jeden. Wywołanie chaosu, wrażenia, że państwo polskie jest w kryzysie, że bezpieczeństwo obywateli jest zagrożone - oceniła Barbara Nowak.

Zobacz także: "Nie trzeba dowartościowywać dziewczynek". Kurator oświaty przeciw równościowej akcji w szkołach

Małopolska kurator oświaty podkreśliła, że polski rząd nie uległ żądaniom protestujących i zapewnił organizację egzaminów. - Dzień 6 maja i początek egzaminów maturalnych przyniósł kolejną odsłonę determinacji środowisk niszczących państwo polskie - stwierdziła Nowak.

W poniedziałek rano do 122 szkół w całej Polsce dotarła informacja o podłożeniu materiału wybuchowego. W 61 szkołach - po sprawdzeniu - egzamin rozpoczął się zgodnie z harmonogramem o godz. 9. W 57 szkołach - również po sprawdzeniu - uczniowie przystąpili do matury z języka polskiego z opóźnieniem. W trzech szkołach sprawdzenie zostało przeprowadzone w trakcie egzaminu.

Tylko w jednej szkole zdecydowano się na ewakuację zdających maturę. Przystąpią oni do egzaminu w czerwcu, w terminie dodatkowym.

Źródło: wpolityce.pl

dmdqaiq

Podziel się opinią

Share

dmdqaiq

dmdqaiq
Więcej tematów