"Nie trzeba dowartościowywać dziewczynek". Kurator oświaty przeciw równościowej akcji w szkołach

Z inicjatywy członkiń Wadowickiej Rady Kobiet w szkołach podstawowych w mieście odbyły się zajęcia, na których dzieci mogły posłuchać historii o niezwykłych kobietach, jak Maria Skłodowska-Curie. Według małopolskiej kurator oświaty, Barbary Nowak, zajęcia to zły pomysł. - Może pani kurator nie potrafi zaakceptować tego, że powinniśmy uczyć w szkołach nie tylko o Żołnierzach Wyklętych? - mówi Ewa Całus, zastępczyni burmistrza Wadowic.

 Ludzie manifestujący na czarnym proteście
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Karolina Rogaska

Międzynarodowy Dzień Dziewczynek został ustanowiony przez ONZ w 2012 roku. Miasto Wadowice dołączyło do oficjalnych obchodów tego święta. Członkinie Rady Kobiet działającej przy burmistrzu Mateuszu Klinowskim postanowiły rozdać w szkołach podstawowych i przedszkolach książki opowiadające o wyjątkowych, silnych kobietach. Poza tym podczas specjalnych zajęć przeczytały ich fragmenty i ogłosiły konkurs "Ona jest dla mnie przykładem" - dzieci mogą tworzyć prace plastyczne bądź literackie o kobietach, które są dla nich autorytetami.

ZOBACZ VIDEO: Międzynarodowy Dzień Dziewczynek w wadowickich szkołach. Kurator oświaty była przeciw

Akcja nie spodobała się małpolskiej kurator, Barbarze Nowak, która w rozmowie z dziennikarzem radia Eska powiedziała, że "panie które same nazywają się feministkami, które w ubiegłym roku organizowały czarne marsze bogato ilustrowane obscenicznymi rysunkami, w tej chwili uważają że mają prawo do wychowywania dziewczynek w szkole". I podkreśliła, że nie widzi powodu by specjalnie dowartościowywać dziewczynki w szkołach i nie ma potrzeby "specjalnie ich motywować".

Historia to nie tylko Żołnierze Wyklęci

- Niestety, z tej pozytywnej akcji czytania historii znanych kobiet próbuje się zrobić nagonkę na kobiety. Małopolska kuratorka Barbara Nowak w publicznej wypowiedzi podkreślała, że w radzie są osoby, które brały udział w czarnym proteście i to dyskredytuje dziewczyny w ich akcji. Z wypowiedzi kuratorki wynika, że nie ma pojęcia o sytuacji dziewczynek w polskich szkołach, może gdyby pani kurator sama przeszła się z nami poczytać dzieciom, zmieniłaby zdanie - mówi Ewa Całus, zastępczyni burmistrza Wadowic i członkini Rady Kobiet. I zastanawia się: - Nie wiem skąd się bierze takie zachowanie pani kurator. Może nie potrafi zaakceptować tego, że dziewczynki mają takie same prawa jak chłopcy i o bohaterskich kobietach też powinniśmy mówić, nie tylko o Żołnierzach Wyklętych?

Całus podkreśla też, że dzień przed planowanymi zajęciami do szkół zostały wysłane pisma z kuratorium. - Dyrektorzy otrzymali w nich pytanie o to, na jakiej postawie wpuszczają przedstawicielki Rady Kobiet do szkół. Dodatkowo pani kurator dzwoniła do dyrektorów dziś rano, naciskając na natychmiastową odpowiedź. Moim zdaniem, to próba wywierania presji, a Barbara Nowak zaczyna wykraczać poza swoje kompetencje. Mam zamiar napisać w tej sprawie do wojewody małopolskiego, w imieniu którego działa kuratorka - zapowiada zastępczyni burmistrza.

Zero deprawowania młodzieży

Jedną z książek, które zostały rozdane w szkołach w ramach Międzynarodowego Dnia Dziewczynek jest "Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy" autorstwa Anna Dziewit-Meller. Co autorka myśli o wątpliwościach kurator oświaty, co do tematu akcji? - Zanim zacznie się robić z czegoś skandal, warto byłoby przeczytać na przykład książki, które będą prezentowane. Zapoznać się z tematyką zajęć. Być może wtedy pani kurator nie myślałaby, że ktoś chce deprawować młodzież - podsumowała krótko Dziewit-Meller.

Wysłałam pytania do małopolskiego kuratorium oświaty z pytaniem o zastrzeżenia kurator Barbary Nowak, podjęte w stosunku do dyrektorów szkół działania i ocenę samej akcji, już po jej przeprowadzeniu. Czekam na odpowiedź.

Wybrane dla Ciebie
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto