Trwa ładowanie...
d23jyhe

Magdalena Adamowicz wyznaje: te święta będą najsmutniejsze

- Boję się tych świąt, to będzie pierwsze Bożena Narodzenie bez Pawła - wyznaje Magdalena Adamowicz. Dodaje, że nie wie jak rodzina zmarłego prezydenta Gdańska "przetrwa ten trudny czas".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Żona prezydenta Gdańska Magdalena Adamowicz
Żona prezydenta Gdańska Magdalena Adamowicz (PAP)
d23jyhe
  • W styczniu minie rok od śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza
  • Samorządowiec został zamordowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
  • Jego żona, Magdalena Adamowicza mówi o tym, jak będą wyglądać te pierwsze święta bez niego

Adamowicz zdradza, że tegoroczne święta spędzi wraz z córkami oraz z teściami, szwagrem i swoimi rodzicami.

- Młodsza córka Terenia już mi powiedziała, że nie chce świąt, nie chce iść też na jarmark świąteczny w Gdańsku, bo wszystko jej się tu kojarzy z tatą - przyznaje w rozmowie z "Faktem".

d23jyhe

To jednak nie wszystko. Za chwilę mija rocznica ślubu Adamowiczów. Europosłanka przyznaje, że "nie wie jak z córkami to przetrwa". - Wiem, że musimy być silne , zaraz po rocznicy chciałabym zabrać córki, gdzieś na weekend, byśmy oderwały się od tych strasznych wspomnień. Zrobię też wszystko, byśmy razem spędziły ferie - powiedziała Magdalena Adamowicz.

Zobacz też: Leszek Balcerowicz i Sebastian Kaleta krytycznie o Marianie Banasiu

Paweł Adamowicz zmarł 14 stycznia. Dzień wcześniej, podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, został zaatakowany przez 27-letniego Stefana W. Mężczyzna zadał mu kilka ciosów nożem.

d23jyhe

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d23jyhe

Podziel się opinią

Share

d23jyhe

d23jyhe
Więcej tematów