Trwa ładowanie...
d1veaa3

Kuchciński pozwolił Ochojskiej wejść do Sejmu. Szefowa PAH podejrzewa go o nieczyste intencje

Janina Ochojska wysłała pismo do Marka Kucińskiego o ponowne wejście do Sejmu i spotkanie z niepełnosprawnymi. Pozwolenie otrzymała jedynie na wejście do Centrum Medialnego Kancelarii Sejmu. "Czy to próba wyciągnięcia ich z budynku Sejmu?" - zastanawia się szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej, dla której to kolejna próba dostania się do parlamentu..
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Janina Ochojska uważa, że propozycja Marka Kucińskiego może służyć wyciągnięciu protestujących z Sejmu
Janina Ochojska uważa, że propozycja Marka Kucińskiego może służyć wyciągnięciu protestujących z Sejmu (East News, Fot: Marcin Jurkiewicz)
d1veaa3

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zezwolił Janinie Ochojskiej na spotkanie się z niepełnosprawnymi. Zgoda dotyczy jednak wejścia do Centrum Medialnego Kancelarii Sejmu. Prezes PAH uważa, że to może być próba wyciągnięcia manifestujących z Sejmu. "Nie przyłożę do tego ręki" - zapowiada.

Ochojska uważa, że kluczem do wyjścia z impasu jest dialog. - Bez tego nie da rady rozwiązać tej sprawy. Protestujący w Sejmie znaleźli się tam z jakiegoś powodu. Jeżeli ustąpią to oznacza, że to, po co tam przyszli nie jest aż tak ważne. Muszą pozostać tam do końca - powiedziała w rozmowie z portalem rp.pl.

d1veaa3

Założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej solidaryzuje się z sytuacją manifestujących. - Jeżeli mają siły, to niech nie wychodzą. Ja wiem jak jest im trudno. Ich wyjście z Sejmu oznacza porażkę dla nas wszystkich - tłumaczy.

Zobacz także: Kłótnia przed Sejmem. "Nie zgadzam się ze strajkiem podłogowym"

Działaczka humanitarna nie rozumie dlaczego rząd PiS nie chce dać niepełnosprawnym żywej gotówki. - To jest takie poniżanie człowieka, który i tak jest w trudnej sytuacji. Rodzice tych osób nie są gorsi od tych z 500+. Wiedzą na co mają wydać te pieniądze i tu nie chodzi o żadne luksusy - podkreśla Ochojska.

d1veaa3

Jednocześnie przyznała, że byłaby gotowa podjąć się roli pośrednika między stronami. - Mediator to bardzo poważna funkcja, ale jeżeli to mogłoby zakończyć protest to chętnie bym się tego podjęła - mówi. - Jestem od 62 lat niepełnosprawna. Żyję aktywnie, ale wiem jaką cenę za to płacę. Wiem, że ci ludzie też chcą móc żyć aktywnie - dodaje.

Źródło: rp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


d1veaa3

d1veaa3
d1veaa3
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów