Trwa ładowanie...
dcb2zso

Krzysztof Rutkowski skazany na rok więzienia w zawieszeniu. Wyrok jest nieprawomocny

Sprawa dotyczy bezprawnego prowadzenia działalności detektywistycznej w latach 2004-2006 i kierowania bezprawnym pozbawieniem wolności. Część zarzutów wobec Krzysztofa Rutkowskiego umorzono.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sąd skazał Krzysztofa Rutkowskiego, ale umorzył część zarzutów
Sąd skazał Krzysztofa Rutkowskiego, ale umorzył część zarzutów (PAP, Fot: Maciej Kulczyński)
dcb2zso

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieście poinformował, że znany z głośnych spraw właściciel biura detektywistycznego został skazany na rok więzienia w zawieszeniu i 20 tys. zł grzywny. Krzysztof Rutkowski może odwołać się od wyroku sądu rejonowego do sądu okręgowego.

Proces w tej sprawie ruszył we wrześniu 2012 r., a sam Krzysztof Rutkowski nie przyznawał się do zarzutów. Za bezprawne prowadzenie działalności detektywistycznej grozi do dwóch lata więzienia, a za kierowanie bezprawnym pozbawieniem wolności grozi kara do pięciu lat. Prokuratura oskarżyła go jeszcze m.in. o stosowanie gróźb w celu wymuszenia określonego zachowania.

Krzysztof Rutkowski nie przyznawał się do stawianych mu zarzutów. - W czasie, którego dotyczy sprawa, miałem licencję. To jest przede wszystkim złośliwość prokuratury - odpierał oskarżenie. Według niego, akt oskarżenia jest wynikiem m.in. konfliktu z byłym wiceszefem śląskiej policji i niektórymi spośród tamtejszych prokuratorów.

dcb2zso

Krzysztof Rutkowski nawet złożył w 2006 r. skargę na jednego z bytomskich prokuratorów twierdząc, że jest nieobiektywny, a jego celem nie jest wyjaśnienie okoliczności sprawy, ale zniszczenie prowadzonych przez detektywa firm.

W akcie oskarżenia wymieniono ponad 200 umów "na konsultacje i doradztwo", zawartych za pośrednictwem jego Biura Doradczego i mających dotyczyć usług detektywistycznych. Umowy odnosiły się m.in. do sprawdzania wiarygodności osób, poszukiwań zaginionych, ochrony osób i obiektów, a także poszukiwania sprawców przestępstw.

Najsłynniejszy polski detektyw

Akcja ludzi Krzysztofa Rutkowskiego w Bytomiu

Katowicka prokuratura oskarżyła Krzysztofa Rutkowskiego o to, że w 2005 r. w Bytomiu wydał swoim pracownikom polecenie zatrzymania trzech osób. Jego pracownicy wciągnęli do samochodu trzy osoby i zawieźli na policję. Dwie z nich były przestępcami, ale trzecią osobę ludzie Rutkowskiego zatrzymali omyłkowo, ponieważ towarzyszyła jednemu z przestępców. Śledczy uznali tę akcję za bezprawną.

dcb2zso

Według Krzysztofa Rutkowskiego jego firma zapobiegła wymuszeniu rozbójniczemu. Argumentował, że dokonał zatrzymania obywatelskiego na gorącym uczynku, a jego Biuro Doradcze nie prowadziło żadnych czynności detektywistycznych. Podkreślał, że poza Biurem Doradczym miał także Biuro Detektywistyczne - z licencją i wszelkimi uprawnieniami detektywistycznymi. - Działania bytomskie były prowadzone, podobnie jak wiele innych takich działań w kraju, przy stałej koordynacji i współpracy z policją – mówił.

Poza Rutkowskim aktem oskarżenia objęto także jego pracowników, oskarżonych o bezprawne pozbawienie wolności trzech osób w Bytomiu. Radosława D., Krzysztofa P. i Tomasza B. skazano na kary po pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz po 5 tys. zł grzywny.

Sąd umorzy zarzuty ws. akcji w szkole

Inne zarzuty dotyczyły akcji przeprowadzonej w 2005 r. w Książenicach koło Rybnika. Firma Rutkowskiego została wynajęta przez matkę, której syn wbrew decyzji sądu znajdował się pod opieką ojca. Ubrani w czarne kamizelki pracownicy jego firmy wyprowadzili z lekcji 7-latka i przekazali go matce, która miała prawo do opieki nad chłopcem. Właściciel firmy detektywistycznej twierdził, że jego ludzie pomogli jedynie w wykonaniu postanowienia sądu, a jego nie było na miejscu i nie kierował tą akcją. Sąd umorzył zarzuty dotyczące tej akcji.

dcb2zso

Akt oskarżenia katowicka prokuratura sformułowała w maju 2010 r. Pierwotnie był on przesłany do bytomskiego sądu, ostatecznie trafił do sądu w Warszawie.

dcb2zso

Podziel się opinią

Share

dcb2zso

dcb2zso
Więcej tematów