Trwa ładowanie...

Skandaliczne zachowanie radnego z Krakowa. Jest list otwarty

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz prezydencki radny Sławomir Pietrzyk na oficjalnej kolacji z delegacją polityków ze Lwowa miał kierować obraźliwe komentarze pod adresem radnej Alicji Szczepańskiej. Insynuował "płacenie w naturze". W sprawie pojawił się też list otwarty.

Share
Sesja Rady Miasta Krakowa (zdjęcie ilustracyjne) Sesja Rady Miasta Krakowa (zdjęcie ilustracyjne) Źródło: East News, fot: JAN GRACZYNSKI
d467468

Do spotkania przedstawicieli krakowskiej Rady Miasta oraz ukraińskiego konsula doszło 3 grudnia - przekazał serwis onet.pl. Portal dodał, że na spotkaniu pojawił się wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Sławomir Pietrzyk oraz radna Alicja Szczepańska.

Portal zaznaczył, że Pietrzyk w trakcie kolacji miał insynuować, że Alicja Szczepańska "płaci w naturze za usługi". Polityk miał także dwuznacznie wypowiadać się na temat jej ciała. Co więcej, krakowski radny miał również zachęcać radną do nierządu z politykiem ze Lwowa.

Zobacz też: Inicjatywa Dudy. Generał gorzko komentuje

Reakcja radnej Alicji Szczepańskiej

Kilka dni po tym zdarzeniu od radnej Alicji Szczepańskiej wpłynęło pismo do komisji dyscyplinarnej przy krakowskiej radzie miasta.

d467468

Onet skontaktował się ze Sławomirem Pietrzykiem, który przekazał, że to jest jego "prywatna sprawa" i "nie zamierza jej komentować". Polityk dodał, że przeprosił już radną Szczepańską.

"Serdecznie przepraszam radną m. Krakowa Alicję Szczepańską za to, iż w dniu 3 grudnia podczas kolacji z delegacją z Lwowa użyłem wobec niej niefortunnych sformułowań, które zostały odebrane przez nią jako obraźliwe i wyrządzające jej krzywdę. Alicjo, z całego serca Cię przepraszam i jest mi bardzo przykro, że moje słowa spowodowały Twój ból i żal" - napisał 8 grudnia na Facebooku Sławomir Pietrzyk.

W obronie radnej stają aktywistki

W obronie radnej stanęły aktywistki z Krakowa. Ogólnopolski Strajk Kobiet Kraków umieścił w mediach społecznościowych otwarty list.

d467468

Napisano w nim, że "mamy tu do czynienia z nieakceptowalnym zachowaniem o charakterze seksistowskim - bo tym w istocie były słowa radnego - i to nie kwestia odbioru jednej osoby czyni je takimi, ale fakt, że mamy do czynienia z naruszeniem dobrego imienia, godności i chęcią poniżenia kobiety pełniącej funkcję publiczną".

Przeczytaj też:

Źródło: onet.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d467468
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d467468
d467468
Więcej tematów