Trwa ładowanie...
d2elu5n

Koszmar w Poznaniu. Pitbull zaatakował 10-latkę z chihuahuą

Dziewczynka bawiła się ze swoim pieskiem w ogródku parterowego mieszkania. Nagle przez ogrodzenie wskoczył pitbull, który chwycił chihuahuę za gardło. Niewielkie zwierzę nie przeżyło, a 10-latka została poturbowana.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Policja ustaliła już tożsamość właściciela pitbulla
Policja ustaliła już tożsamość właściciela pitbulla (flickr.com)
d2elu5n

Całe zdarzenie opisuje na internetowej grupie mieszkańców Wildy pani Natalia. – To trwało kilka minut, a ciągnęło się w nieskończoność – wspomina kobieta.

Pani Natalia była świadkiem zdarzenia. Widziała, jak w środę na zamkniętym osiedlu przy ulicy Rolnej, pitbull zaatakował psa rasy chihuahua i opiekującą się nim dziewczynkę.

Agresywne zwierzę chwyciło chihuahuę za gardło i nie chciało puścić. Z ucisku pitbulla próbowała go uwolnić 10-latka oraz przechodnie. Zanim im się to udało, pupil dziewczynki był już w bardzo złym stanie.

d2elu5n

"To dla nas trauma"

Teraz głos w sprawie zabrała mama pokrzywdzonej dziewczynki. – Długo to potrwa, zanim życie córki i reszty rodziny wróci do normy - przyznaje pani Ada w rozmowie z "Głos Wielkopolski".

- Ten pies był dla nas jak najlepszy przyjaciel i członek rodziny. Dlatego jest to dla nas podwójna trauma - dodaje.

Dziecko znajduje się obecnie na obserwacji w szpitalu i pod opieką psychologa.

d2elu5n

Sprawa trafiła na policję. Właściciel pitbulla został wezwany do złożenia zeznań, a wniosek o ukaranie trafił do sądu.

Zostanie oskarżony o niedopilnowanie psa rasy uznawanej za niebezpieczną.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2elu5n

Podziel się opinią

Share

d2elu5n

d2elu5n
Więcej tematów