Trwa ładowanie...
d4fhe38

Koronawirus w Polsce. Władysławowo pełne ludzi? Właściciele pensjonatów mówią co innego

Jak co roku plaża we Władysławowie usiana jest parawanami, a na zdjęciach z weekendu widać tłumy turystów. Maseczki? Społeczny dystans? Tego raczej nie widać. - Jest dużo ludzi, ale mniej niż w poprzednich latach - twierdzą właściciele pensjonatów. To samo mówią władze gminy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tak wyglądała plaża we Władysławowie w sobotę 1 sierpnia. Tłumy plażowiczów pomimo epidemii koronawirusa
Tak wyglądała plaża we Władysławowie w sobotę 1 sierpnia. Tłumy plażowiczów pomimo epidemii koronawirusa (Agencja FORUM)
d4fhe38

Gdy fotograf Kacper Kowalski uwiecznił zatłoczoną plażę na zdjęciu z powietrza, musiał się tłumaczyć, że fotografia została rzeczywiście zrobiona w ostatni weekend. Niektórzy nie dowierzali i zarzucali mu, że zdjęcie zostało zrobione w ubiegłych latach. Niestety, nie mieli racji. Zdjęcie pokazywało tłumy, jakie na plaży zgromadziły się w pierwszy dzień sierpnia.

W tym roku Polacy rezygnują z zagranicznych wyjazdów i decydują się na wczasy w kraju, co widać również w statystykach. Według danych firmy Selectivv Władysławowo odwiedziło o 40 procent więcej turystów niż w zeszłym roku, podobnie jest w Karpaczu, a Giżycko odnotowało kilkanaście procent wzrostu. Co innego jednak mówią władze Władysławowa i właściciele pensjonatów.

Tłumy we Władysławowie. Właściciele pensjonatów: "to zdjęcia z zeszłych lat"

Właściciele kwater przyznają, że turystów jest dużo, zwykle wszystkie pokoje mają zajęte. Jednak oceniają, że gości nie jest więcej niż w latach ubiegłych. Zapewniają, że jako obsługa przestrzegają wszystkich obostrzeń, choć w przypadku gości bywa różnie. I uważają, że... zdjęcie tłumów na plaży pochodzi z ubiegłych lat.

d4fhe38

- Mamy płyny dezynfekujące w każdym ogólnodostępnym miejscu, zalecamy gościom noszenie maseczek - słyszę od pracowniczki recepcji jednego z pensjonatów, gdy dzwonię podając się za turystę. - Ale nie wszyscy goście stosują się do tego, to jednak tylko zalecenie, a nie przymus - dodaje.

Koronawirus a wakacje. Co z wczasami za granicą? Janusz Cieszyński komentuje

- Przy bufecie noszenie maseczek jest obowiązkowe - zaznacza nasza rozmówczyni. - Nie mamy już ograniczeń, jeśli chodzi o liczbę osób przebywających w pomieszczeniach. Cały pensjonat mamy zarezerwowany, prawie osiemdziesiąt osób jest - mówi.

d4fhe38

Co ze zdjęciem, na którym widać tłumy plażowiczów? Czy tak powinien wyglądać urlop podczas epidemii? - To są zdjęcia z poprzednich lat - zarzeka się. - Nie ma aż takich tłumów. Jest dużo ludzi, ale nie tyle samo, co w poprzednich latach. Odczuwa się epidemię, ludzi jest mniej - powtarza.

- Oczywiście, wszystkich środków ostrożności przestrzegamy - słyszę w kolejnym pensjonacie. - Tłumy? - zastanawia właścicielka. - Ja tam nawet nie wiem, bo na plażę nie chodzę. Pod koniec sierpnia na pewno tłumów nie będzie, wtedy też można przyjechać - stwierdza.

Właściciele przestrzegają obostrzeń? "Wszystko, co możemy zrobić"

Właściciele pensjonatów zgodnie podkreślają, że przestrzegają wszystkich obostrzeń. - Zawsze myjemy pokoje środkami dezynfekującymi, przy głównym wejściu jest dozownik ze środkiem - zapewnia właścicielka trzeciego pensjonatu. - I to wszystko, co możemy zrobić - oznajmia.

d4fhe38

Jednak zgodnie z rządowymi wytycznymi, właściciele pensjonatów powinni zrobić nieco więcej. Obsługa powinna dezynfekować nie rzadziej niż co godzinę ogólnodostępne toalety, klamki, poręcze i inne powierzchnie, które goście często dotykają. Sprzątanie pokoi powinno odbywać się jedynie na życzenie klienta, a po każdym gościu zalecana jest dezynfekcja pokoju. I to tylko kilka z dwudziestu podpunktów.

- Obłożenie mamy pełne - przyznaje właścicielka ostatniego pensjonatu. - Ale jeśli chodzi o zdjęcia z tłumów, to mi się wydaje, że one były z lat ubiegłych. Ciężko mi powiedzieć czy jest więcej, czy mniej ludzi. Na pewno jest sporo, ale raczej nie aż tyle, ile w ubiegłym roku.

Gmina podjęła działania. "Turystów jest zdecydowanie mniej"

Co roku do Władysławowa przyjeżdża około 500 tysięcy turystów. Władze miejscowości, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, ustawiły w najbardziej uczęszczanych miejscach 25 dozowników z płynem do dezynfekcji. Poza tym gmina przygotowała kampanię informacyjną i przypomina, jak należy zachowywać się w miejscach noclegowych, w przestrzeni publicznej i na plaży, aby zminimalizować ryzyko zakażenia.

d4fhe38

- Turystów jest zdecydowanie mniej niż w latach ubiegłych, wbrew medialnym doniesieniom o ich ogromnej liczbie. Przyjezdni więcej czasu spędzają na spacerach, zwiedzając nieodkryte zakątki gminy - przekazała nam Dominika Sułat z urzędu gminy. - Oczywiście standardowe plażowanie nadal jest popularne, jednak plażowicze wybierają miejsca mniej uczęszczane - dodała.

Czy turyści stosują się do zaleceń? Tego już w urzędzie gminy nie udało nam się dowiedzieć. W gminie nie potwierdzono jak dotąd żadnego zakażenia, a na kwarantannie przebywa 16 osób. Według najnowszych danych w powiecie puckim obecnie zakażonych koronawirusem jest 29 osób. Kwarantannie poddanych zostało 18 osób przyjezdnych, wśród których potwierdzono 11 zakażeń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4fhe38

Podziel się opinią

Share
d4fhe38
d4fhe38
Więcej tematów