WAŻNE
TERAZ

Wybory w Polsce 2050. Unieważniono głosowanie w II turze

Koronawirus w Polsce a teleporady. Lekarz: "Nie chcemy, aby przychodnie stały się ogniskami epidemii"

Koronawirus a teleporady. - Nie może być tak, że zdrowy rodzic nie może wejść do szkoły z dzieckiem, bo jest pandemia koronawirusa. A chory może wejść ze wszystkimi do przychodni i zakazić personel - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską lekarz rodzinny dr Marek Sutkowski.

lekarzKoronawirus w Polsce a teleporady. Lekarze: "Przychodnie nie mogą stać się ogniskami epidemii"
Źródło zdjęć: © Flickr | Hospital CLÍNIC CC BY-ND 2.0 Flickr

Lekarze rodzinni - zgodnie z rozporządzeniem, które weszło w życie w zeszłym tygodniu - mogą kierować pacjentów z podejrzeniem zakażenia koronawirusem na testy.

Zgodnie z nowymi przepisami, aby pacjent został skierowany na test na koronawirusa podczas teleporady musi mieć łącznie cztery objawy: gorączkę powyżej 38 st. C, kaszel, duszności i utratę węchu lub smaku. O włączeniu lekarzy rodzinnych do bezpośredniej walki z koronawirusem zadecydowało Ministerstwo Zdrowia.

Koronawirus a teleporady. "Przychodnie nie mogą stać się ogniskami epidemii"

Pacjent z podejrzeniem koronawirusa ma zadzwonić do przychodni, a lekarz podczas konsultacji zadecydować o tym, w jaki sposób działać dalej. Lekarze podkreślają jednak, że nie zawsze u pacjentów zakażonych COVID-19 występują cztery objawy jednocześnie, dlatego wysłanie pacjenta na test może być trudne.

- Nowe rozporządzenie jest kompromisem nie do końca akceptowalnym dla środowiska lekarskiego - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską lekarz rodzinny dr Marek Sutkowski. - Lekarz może wysłać pacjenta na testy po badaniu fizykalnym. Przy pomocy teleporady może to zrobić tylko wtedy, kiedy pacjent ma wszystkie cztery objawy wymienione w rozporządzeniu. A te nie występują jednocześnie u każdego, kto jest zakażony koronawirusem - tłumaczy.

Lekarze chcą, aby test można było przeprowadzić na podstawie teleporady, podczas której lekarz rozpozna u pacjenta wysokie prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem. - Chcielibyśmy, aby w rozporządzeniu nie znajdowały się parametry medyczne. Lekarz powinien mieć możliwość zadecydować o teście, jeżeli u pacjenta pojawią się gorączka duszności lub kaszel. Do tej pory robili to pracownicy Sanepidów. To absurd, że teraz nie mogą tego robić lekarze - wyjaśnia dr Sutkowski.

Jak opowiada, lekarze chcą uniknąć sytuacji, podczas których przychodnie staną się ogniskami epidemii. - Jeżeli pacjent z podejrzeniem zakażenia koronawirusem przed testem będzie musiał przyjść do przychodni, to będzie zagrażał zdrowiu innych pacjentów, którzy czekają na wizytę. W dodatku będzie musiał dojechać na miejsce, na przykład autobusem, w którym będzie mógł zakazić innych pasażerów - mówi Sutkowski. - Nie może być tak, że zdrowy rodzic nie może wejść do szkoły z dzieckiem, bo jest pandemia koronawirusa. A chory może wejść ze wszystkimi do przychodni i zakazić personel - dodaje.

Lekarze rodzinny podkreślają jednak, że Ministerstwo Zdrowia prowadzi z nimi rozmowy, a ich prośby są brane pod uwagę. - To prawdziwy sukces. Wcześniej takich rozmów nie było - zaznacza dr Sutkowski.

Koronawirus w Polsce. "Trudno zdiagnozować pacjenta przez telefon"

- W poradniach nie przestaliśmy przyjmować pacjentów, ale ograniczyliśmy wizyty w marcu i kwietniu w najgorętszym okresie pandemii i wtedy udzielaliśmy teleporad - mówi nam Filip Płużański rezydent piątego roku Ortopedii i Traumatologii. - Chodziło głównie o przedłużenie recept na poszczególne lekarstwa, bo w ortopedii przez telefon trudno zdiagnozować pacjenta - dodaje. Jak wyjaśnia Płużański, lekarze w pierwszej kolejności przyjmowali wtedy najtrudniejsze przypadki i osoby, których wizyta w poradni była niezbędna.

Lekarz podkreśla, że sytuacja lekarzy rodzinnych, którzy przez teleporady mają zlecać testy na koronawirusa, jest inna niż diagnostyka przez telefon, na przykład w poradni urazowo-ortopedycznej. - Nie mamy pacjentów z objawami infekcji dróg oddechowych, a jeżeli już taki pacjent się pojawi, to łatwo jest go wychwycić - mówi Filip Płużański. - Teraz przyjmujemy pacjentów w zaostrzonym rygorze sanitarnym. Pacjenci muszą mieć na sobie maseczki ochronne i dezynfekować ręce. Ograniczyliśmy też liczbę osób, która może przebywać jednocześnie w poczekalni - wyjaśnia Płużański.

Rafał Trzaskowski nagrany w klubie. Tomasz Siemoniak: jest znakomitym kompanem

Wybrane dla Ciebie
Gorąco w Iranie. USA wzywają obywateli do ewakuacji
Gorąco w Iranie. USA wzywają obywateli do ewakuacji
Wybory w Polsce 2050. Unieważniono głosowanie w II turze
Wybory w Polsce 2050. Unieważniono głosowanie w II turze
Kaczyński zaczął mówić o Bosaku. Padły ciepłe słowa
Kaczyński zaczął mówić o Bosaku. Padły ciepłe słowa
Aneksja Grenlandii przez USA? Jest projekt ustawy
Aneksja Grenlandii przez USA? Jest projekt ustawy
Wyniki Lotto 12.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 12.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Trump spotka się z Machado. Wcześniej chciał, by mu oddała Nobla
Trump spotka się z Machado. Wcześniej chciał, by mu oddała Nobla
Nawrocki spotkał się z człowiekiem Ziobry. "Bezmiar niesprawiedliwości"
Nawrocki spotkał się z człowiekiem Ziobry. "Bezmiar niesprawiedliwości"
Wszystkie opcje na stole. Trump nie wyklucza uderzenia na Iran?
Wszystkie opcje na stole. Trump nie wyklucza uderzenia na Iran?
Czarzasty wspomina, jak przerwał wywiad. "Musiałem to obejrzeć"
Czarzasty wspomina, jak przerwał wywiad. "Musiałem to obejrzeć"
Zełenski stawia warunek Rosji. "Oczekujemy jasnej odpowiedzi"
Zełenski stawia warunek Rosji. "Oczekujemy jasnej odpowiedzi"
Co Nawrocki zrobi z ustawą budżetową? Szef KPRP zabrał głos
Co Nawrocki zrobi z ustawą budżetową? Szef KPRP zabrał głos
Śmierć Izabeli z Pszczyny. Lekarze odwołali się od wyroku, jest termin
Śmierć Izabeli z Pszczyny. Lekarze odwołali się od wyroku, jest termin