Według dziennika, z takim żądaniem wystąpił wiceminister spraw zagranicznych Korei Płn. Kim Kye-gwan podczas spotkania w Phenianie z dyplomatą amerykańskim Joelem Wittem i ekspertem Davidem Albrightem.
Zdaniem władz w Phenianie, tylko taka ilość paliwa pozwoli wyrównać ilość energii utraconej w rezultacie wyłączenia reaktora.
Kim Kye-gwan zażądał też, aby Waszyngton zniósł sankcje finansowe wobec Korei Północnej i usunął ją z listy "krajów sponsorujących terroryzm".
W czwartek w Pekinie mają zostać wznowione sześciostronne rozmowy poświęcone północnokoreańskiemu programowi nuklearnemu. Waszyngton domaga się aby Phenian zrezygnował z tego programu.