WP

Kontrowersyjny biznesmen spędzi 7 dni w izolatce

Zbigniew Stonoga trafił na tydzień do więziennej izolatki. Biznesmen przez cały kwiecień wysyłał obelżywe listy do sędziego prowadzącego jego proces i oskarżającej go prokurator. Stonoga od prawie roku przebywa w areszcie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zbigniew Stonoga
Zbigniew Stonoga (East News, Fot: MAREK LASYK/REPORTER)
WP

Sąd zacytował kilka fragmentów z "oświadczeń" Stonogi, które wpłynęły przed Wielkanocą. Zawierają one liczne wulgaryzmy, w jednych z nich biznesmen napisał "z okazji świąt, życzę wam k...a śmierci".

- Liczba wulgaryzmów jest tak duża, że dla takich pism została założona osobna teczka. Nie będą one też rozpoznawane - mówił podczas rozprawy sędzia Wojciech Kolanko. Z tego powodu podjęto decyzję o skierowanie oskarżonego do więziennej izolatki.

Zbigniew Stonoga nie pojawił się także na środowej rozprawie. W zakładzie karnym miał zachowywać się agresywnie oraz odmówić przyjazdu do krakowskiego sądu.

WP

Na pierwszej rozprawie oskarżóny zgodził się na upublicznienie jego danych oraz wizerunku.

Zobacz także: Władysław Teofil Bartoszewski nawiązuje do słów jego ojca: mamy obecnie całą armię „dyplomatołków”

WP

Stan zdrowia

Od początku śledztwa biznesmen powołuje się na swoje problemy zdrowotne, przede wszystkim te związane z sercem. Dodatkowo pod koniec marca informował, że przeszedł udar. Odmówił leczenia, które miało uratować mu życie. Jak twierdził Stonoga, sąd mimo to nakazał przeprowadzenie niezbędnych zabiegów.

W związku z tymi doniesieniami, wymiar sprawiedliwości poprosił Centrum Ekspertyz Medycznych w Krakowie o sporządzenie opinii. Dokument jednak na razie nie powstanie. Sędzia prowadzący sprawę poinformował, że niektórzy lekarze nie chcieli zbadać oskarżonego, a Centrum nie ma możliwości przymuszenia ich do takich czynności.

WP

W połowie marca biznesmen stanął przed sądem w Krakowie. Wraz z żoną, synem oraz byłymi współpracownikami jest oskarżony o wyrządzenie strat w spółce motoryzacyjnej Viamot na 42 mln złotych. Oskarżeni nie przyznają się do winy.

Kim jest kontrowersyjny biznesmen?

Zbigniew Stonoga dał się szerzej poznać w 2015 r., gdy ujawnił w internecie akta śledztwa tzw. afery podsłuchowej. Chodziło o nagrania ważnych polityków PO w warszawskich restauracjach.

Sam przedsiębiorca jest znany od kilku lat przez swoją na aktywność w mediach społecznościowych. Na swoim profilu ujawniał przypadki naruszenia prawa przez funkcjonariuszy publicznych i duchownych. Wcześniej był związany z Andrzejem Lepperem i "Samoobroną"

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: lovekraków

Polub WP Wiadomości
WP
WP