Skandal goni skandal. Poważne problemy Partii Pracy widać w sondażach

Doroczna konferencja Partii Pracy, która rozpoczęła się w niedzielę w Liverpoolu, miała być świętem powrotu laburzystów do władzy po 15 latach. Okazuje się jednak, że premier Keir Starmer i jego partia nie mają zbyt wielu powodów do zadowolenia. Początek konferencji przyćmiewają problemy, których w ostatnim czasie pojawiło się niespodziewanie dużo.

Prime Minister Keir Starmer Addresses The Scotland Reception At Labour Conference
LIVERPOOL, ENGLAND - SEPTEMBER 22: Prime Minister Sir Keir Starmer addresses delegates at the Scotland Reception during the Labour Party Conference 2024 at ACC Liverpool on September 22, 2024 in Liverpool, England. This is Labour's  first annual conference as the Party of government for 15 years. It follows the historic general election victory which saw Scotland elect 37 Labour MPs, putting Scotland at the heart of government. (Photo by Ian Forsyth/Getty Images)
Ian ForsythKontrowersje brytyjskiej Partii Pracy. Sondaże pokazały konsekwencje
Źródło zdjęć: © via Getty Images | 2024 Getty Images
oprac.  KAGU

Po miażdżącym zwycięstwie w wyborach z 4 lipca, kiedy Partia Pracy zdobyła 411 z 650 miejsc w Izbie Gmin, wydawało się, że Starmer będzie miał niezachwiany komfort rządzenia. Premier jasno dawał do zrozumienia, że myśli już o kolejnych wyborach, ponieważ według niego naprawa kraju po rządach Partii Konserwatywnej wymaga przynajmniej dwóch kadencji. Tymczasem, już po trzech miesiącach władzy rząd Starmera zmaga się z oskarżeniami o przyjmowanie prezentów przez posłów oraz związanymi z tym potencjalnymi konfliktami interesów.

Początek problemów datuje się na środę, gdy stacja Sky News, analizując rejestr interesów poselskich, ujawniła, że Starmer od grudnia 2019 roku przyjął prezenty na łączną sumę ponad 107 tys. funtów. Same tylko sprezentowane mu bilety na mecze piłkarskie miały wartość ponad 40 tys. funtów. Niemal równocześnie okazało się, że w czasie kampanii Starmer, jego zastępczyni Angela Rayner oraz minister finansów Rachel Reeves otrzymali od donatorów Partii Pracy od kilku do kilkunastu tysięcy funtów na ubrania.

Problemy wizerunkowe Partii Pracy

Ponadto problemem jest również moment pojawienia się tych informacji. Starmer i jego rząd właśnie odebrali 90 proc. emerytów dopłaty do ogrzewania w zimie, ograniczając je tylko do dotacji dla najuboższych. Reeves tłumaczyła to potrzebą łatania budżetu pozostawionego przez Partię Konserwatywną, jednak skandal z prezentami wydaje się zwiększać wrażenie niespójności z rządowymi deklaracjami. Starmer zabiera emerytom 200-300 funtów rocznie, a sam dostaje prezenty warte tysiące.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ludzie wściekli na wójta, który zniknął. "Wały w katastrofalnym stanie"

Na dodatek, w ten weekend pojawiły się nowe kontrowersje. Rayner nie zadeklarowała, iż jeden z darczyńców Partii Pracy zapewnił jej darmowe zakwaterowanie w apartamencie podczas jej prywatnego pobytu w Nowym Jorku. Minister edukacji Bridget Phillipson otrzymała natomiast 14 tys. funtów na zorganizowanie przyjęcia z okazji 40. urodzin. Mimo że obie polityk twierdzą, iż żadne przepisy nie zostały złamane, te dodatkowe kontrowersje jeszcze bardziej pogłębiają poczucie niespójności z deklaracjami rządu.

To jednak nie koniec. W tym tygodniu pojawiły się również wątpliwości dotyczące wynagrodzenia Sue Gray, szefowej sztabu na Downing Street i kluczowej doradczyni Starmera. Już jej zatrudnienie budziło kontrowersje, ponieważ Gray, teoretycznie apolityczna urzędniczka, sporządziła raport przyjęć na Downing Street podczas pandemii, który przyczynił się do upadku premiera Borisa Johnsona. Kiedy rząd mówi o konieczności oszczędzania, Gray otrzymała znaczną podwyżkę i obecnie zarabia 170 tys. funtów rocznie, więcej niż premier.

Sondaże pokazały, co sądzą wyborcy

Konsekwencje tej sytuacji są widoczne w sondażach. Stopień aprobaty Starmera spadł o 44 punkty procentowe, osiągając poziom ustępującego lidera konserwatystów, Rishiego Sunaka. Według badania przeprowadzonego przez ośrodek Opinium w dniach 18-20 września, dzienne Starmera pozytywnie ocenia 24 proc. ankietowanych, a negatywnie aż 50 proc., co daje wskaźnik netto -50. Dwa miesiące wcześniej wskaźnik netto wynosił +18 (38 proc. pozytywnie, 20 proc. negatywnie).

Co więcej, wszyscy najważniejsi członkowie gabinetu Starmera, w tym Angela Rayner, Rachel Reeves, David Lammy, Yvette Cooper oraz Wes Streeting, także otrzymali więcej ocen negatywnych niż pozytywnych. Tak szybki spadek popularności nie wróży dobrze Partii Pracy przed przyszłymi wyborami.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Śmierć 11‑latki poruszyła miasto. Prezydent miasta zabrał głos
Śmierć 11‑latki poruszyła miasto. Prezydent miasta zabrał głos
Wyniki Lotto 16.12.2025 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 16.12.2025 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zwłoki z Leicester należą do Polki. Śledztwo nadal trwa
Zwłoki z Leicester należą do Polki. Śledztwo nadal trwa
Biały Dom o nowych ograniczeniach. "Wzmacniają nasze granice"
Biały Dom o nowych ograniczeniach. "Wzmacniają nasze granice"
Złe wieści dla Trumpa. Jest nowy sondaż
Złe wieści dla Trumpa. Jest nowy sondaż
Nawrocki nie odbiera od Tuska? Jest już komentarz z Pałacu
Nawrocki nie odbiera od Tuska? Jest już komentarz z Pałacu
Morawiecki o konflikcie w PiS. "Zawsze odpowiadam na ataki"
Morawiecki o konflikcie w PiS. "Zawsze odpowiadam na ataki"
Rozejm ws. Ukrainy na horyzoncie? "Economist" studzi entuzjazm
Rozejm ws. Ukrainy na horyzoncie? "Economist" studzi entuzjazm
Poszedł z maczetą do szkoły. Jest decyzja sądu
Poszedł z maczetą do szkoły. Jest decyzja sądu
Arktyka topnieje w szalonym tempie. "Bezprecedensowe"
Arktyka topnieje w szalonym tempie. "Bezprecedensowe"
"Szczególna satysfakcja". Kaczyński o spotkaniu z ambasadorem USA
"Szczególna satysfakcja". Kaczyński o spotkaniu z ambasadorem USA
Dramatyczne doniesienia z Sudanu. Odkryto masowe groby
Dramatyczne doniesienia z Sudanu. Odkryto masowe groby