Konflikt o gimnazjum w Brzeziu

Rodzice gimnazjalistów z Brzezia (Małopolska) protestują przeciwko decyzji wójta gminy o likwidacji pierwszej klasy oddziału gimnazjum w tej miejscowości i przeniesieniu uczniów do macierzystej szkoły w Szarowie.

Przed szkołą w Brzeziu cały czas dyżurują członkowie komitetu protestacyjnego, który liczy około 20 osób. Mają ze sobą flagi i transparenty. Gimnazjaliści przychodzą do szkoły, ale nie mają lekcji, tylko zajęcia opiekuńcze.

Naszym celem jest utrzymanie filii gimnazjum w naszej miejscowości - powiedziała Bogumiła Kruczkowska z komitetu protestacyjnego.

Podkreśliła ona, że uczniowie w swojej szkole mają zapewnioną fachową kadrę dydaktyczną, a sama placówka została w ostatnim czasie wyremontowana przy wsparciu rodziców. Tymczasem 2 września wójt bez wiedzy rodziców podstawił autokar do przewiezienia uczniów do szkoły w Szarowie - dodała.

Zdaniem zastępcy wójta gminy Kłaj, Wiesława Średniawy, głównym powodem podjęcia decyzji o likwidacji oddziału gimnazjum w Brzeziu jest zbyt mała klasa licząca 11 uczniów. Szkołę podstawową ukończyło tam 20 uczniów, a we wrześniu okazało się, że do gimnazjum zostało zapisanych tylko 11 z nich. Reszta zdecydowała się na naukę w innych szkołach - wyjaśnił Średniawa.

Według niego klasa mogłaby zostać utrzymana, gdyby uczyło się w niej przynajmniej 15 uczniów.

Ponadto oddalona o pięć kilometrów macierzysta placówka w Szarowie została niedawno rozbudowana, posiada salę gimnastyczną, świetlicę i stołówkę. Gmina zapewnia też dowóz dzieci do i ze szkoły.

Rodzice zapowiadają, że jeśli do środy wójt nie wycofa się ze swojej decyzji, to zaostrzą protest. Rozważają m.in. strajk głodowy.

Przedstawiciele Małopolskiego Kuratorium Oświaty w Krakowie zapewniają, że monitorują sprawę, ale rozwiązać ją może jedynie porozumienie pomiędzy samorządem gminnym i rodzicami. W ostatnim czasie były starania o utworzenie w Brzeziu zespołu szkół, ale decyzja kuratorium była negatywna, ponieważ placówka ta nie spełnia wymogów gwarantujących prawidłowe funkcjonowanie gimnazjum - zaznaczył wizytator kuratorium Marcin Miłkowski. W szkole nie ma np. sali gimnastycznej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć