WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
sejm
+1
29-11-2004 (14:30)

Kolejny poseł opuszcza szeregi SLD

Poseł SLD Witold Firak postanowił zawiesić
swoje członkostwo w SLD i wystąpić z klubu parlamentarnego
Sojuszu. Po prostu czuję się niepotrzebny - powiedział pytany o powody swojej decyzji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Firak zapewnił jednocześnie, że nie ma nic do zarzucenia "funkcjonowaniu partii, kolegom i przyjaciołom z Sojuszu, ani klubowi SLD". Dodał, że nie ma zamiaru wstępować do innej partii lub klubu. Zamierza pozostać posłem niezrzeszonym. Podkreślił też, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w swojej politycznej karierze.

Według nieoficjalnych informacji PAP, prawdziwym powodem decyzji Firaka jest sytuacja w podkarpackim SLD, a zwłaszcza jego konflikt z tamtejszym baronem Krzysztofem Martensem.

Także sekretarz generalny SLD Marek Dyduch przyznał w, że Firak zdecydował się opuścić klub Sojuszu po tym, jak nie został zaproszony na zjazd podkarpackiego SLD.

WP

Również sam Firak podkreślił w rozmowie z PAP, że kiedyś powiedział, iż jeśli nie zmieni się sytuacja w rzeszowskim SLD i pan Martnes nie odejdzie ze swojej funkcji to ja odejdę z tej partii. I tak zrobiłem - zaznaczył. Szybko dodał jednak: pan Martens jest za małym człowiekiem, żeby mnie przerażać i żebym występował z partii tylko przez niego.

Dyduch pytany, czy będzie próbował jeszcze wpłynąć na decyzję Firaka odparł: Tak zadecydował i trzeba to uszanować. Do partii przystępuje się z własnej woli i występuje z niej też z własnej woli.

Sekretarz generalny Sojuszu liczy jednak, że Firak, nawet jako poseł niezrzeszony, będzie wpierał inicjatywy SLD i rządu.

Poseł Firak nie po raz pierwszy opuszcza klub SLD. W styczniu 2002 roku odchodził z niego w niesławie i nie z własnej woli. Został wówczas z niego wykluczony w związku z "niedyspozycją" w dniu, gdy miał być sprawozdawcą komisji w sprawie uchylenia immunitetu szefowi Samoobrony Andrzejowi Lepperowi. Jak się okazało, Firak był wówczas pod wpływem alkoholu.

WP

Na początku marca tego roku władze klubu uznały, że Firak odpokutował już swoje winy i ponownie przyjęły go w swoje szeregi.

Polub WP Wiadomości
WP
WP