"Kebabowa dyplomacja". Prezydent Niemiec zaskoczył Turków

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier udał się z wizytą do Turcji, gdzie spotka się m.in. z Recepem Erdoğanem. Steinmeier zabrał ze sobą w podróż zaskakujący podarunek.

Frank-Walter Steinmeier zabrał ze sobą 60kg mięsa do kebabaFrank-Walter Steinmeier zabrał ze sobą 60kg mięsa do kebaba
Źródło zdjęć: © Flickr, PAP
Tomasz Waleński

Frank-Walter Steinmeier rozpoczął w poniedziałek swoją trzydniową podróż do Turcji. Pierwszym przystankiem na trasie niemieckiego prezydenta był Stambuł. W położonym nad Bosforem mieście spotkał się z burmistrzem Ekrem İmamoğlu.

W programie wizyty zaplanowano także spotkanie z prezydentem Turcji Recepem Erdoğanem.

Rozmowy miały dotyczyć m.in. przypadającej właśnie setnej rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między krajami. Z tej okazji ma zostać wydana uroczysta kolacja, gdzie serwowane będzie "narodowe danie Niemiec" - jak podaje "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Narodowe danie Niemiec

Czym jest owe danie? To kebab. Jednym z członków oficjalnej niemieckiej delegacji jest właściciel jednego z popularnych berlińskich fast-foodów. Arif Kales jest trzecim pokoleniem w tureckiej rodzinie, która sprzedaje kebab w stolicy Niemiec. Steinmeier zabrał przedsiębiorcę jako przykład udanej tureckiej imigracji do swojej ojczyzny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowa kampania już się zaczęła. "PiS wytoczył działa i oddal salwy"

Na pokład niemieckiej maszyny zabrane zostało 60 kilogramów głęboko mrożonego mięsa do kebabu. - Zadzwonił do mnie ktoś z biura prezydenta, chciał wpaść na kawę i powiedział mi o pomyśle zabrania mnie z wizytą państwową. Pomyślałem: co za zaszczyt - powiedział Keles przed podróżą magazynowi "Stern".

Po przylocie mężczyzna udał się do domu niemieckiego ambasadora, gdzie przygotuje swoje popisowe danie dla zgromadzonych gości. Kales zabrał ze sobą także oryginalne sosy, gdyż w Turcji kebab serwuje się inaczej niż w Niemczech.

Jeden z tureckich portali internetowych określił sytuację mianem "kebabowej dyplomacji".

Źródło: "FAZ"/"Bild"/"Stern"

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"